Sport

Mistrz Azerbejdżanu rozbił Legię na jej terenie

Mistrz Azerbejdżanu rozbił Legię na jej terenie

W decydującym meczu kwalifikacji Ligi Europy Legia Warszawa przegrała u siebie z Karabachem Agdam 0:3 i w kiepskim stylu pożegnała się z rozgrywkami. Honoru polskich drużyn w europejskich pucharach bronić będzie Lech Poznań.

O fazę grupową biły się w czwartek dwie polskie drużyny. W zdecydowanie trudniejszej sytuacji był Lech, który nie dość, że z Charleroi musiał rywalizować na wyjeździe, to jeszcze za rywala miał lidera belgijskiej ekstraklasy. Tymczasem poznaniacy sprawili miłą niespodziankę, rozprawiając się z faworyzowanymi gospodarzami 2:1.

Lechici dali przykład, ale mistrzowie Polski obrali własną drogę.

Wszystkie bramki przy opustoszałym z powodu pandemii stadionie przy ulicy Łazienkowskiej padły po przerwie, do której gospodarze jeszcze jako tako się bronili.

Ale potem goście ukąsili warszawian trzykrotnie. W 50. minucie Legię napoczął Patrick Andrade, w 62. minucie na 2:0 podwyższył Abdellah Zoubir, a wynik - po asyście Andrade - niedługo potem ustalił Filip Ozobić.

Liga Europy nie dla Legii Warszawa. Z taką grą i tak nie miałaby w niej czego szukać.

Wynik meczu ostatniej rundy kwalifikacji Ligi Europy:

Legia Warszawa - Karabach Agdam 0:3 (0:0)

Bramki: Andrade (50.), Zoubir (62.), Ozobić (70.)