Sport

"Na powrocie Guardioli wygrałby Bayern i cała Bundesliga"

W Monachium trwają poszukiwania nowego trenera. Z Bayernu zwolniono Niko Kovaca, którego tymczasowym zastępcą został Hansi Flick. Od kilku dni spekuluje się, że do klubu może wrócić Pep Guardiola. Takie rozwiązanie komplementuje legenda mistrzów Niemiec Lothar Matthaeus.

Czarę goryczy przelał ligowy blamaż z Eintrachtem Frankfurt 1:5. Po nim obowiązki Kovaca przejął Flick. Tymczasowy szkoleniowiec dotychczas poprowadził Bayern w dwóch meczach, obu wygranych - 2:0 z Olympiakosem Pireus w Lidze Mistrzów i 4:0 z Borussią Dortmund w Bundeslidze. Po jedenastu kolejkach niemieckiej ekstraklasy Bayern jest dopiero trzeci. Bawarczycy mają cztery punkty straty do prowadzącej Borussii Moenchengladbach. W klubie potrzeba zmian.

Od kilku dniu "SportBild" informuje, że na Allianz Arena może wrócić Pep Guardiola. Obecny menedżer Manchesteru City prowadził Bawarczyków przez trzy sezony w latach 2013-2016. W tym czasie zdobył trzy mistrzostwa Niemiec, dwa krajowe puchary, Superpuchar Europy i Klubowe Mistrzostwo Świata. Brakującym skalpem była jedynie Liga Mistrzów, w tych rozgrywkach Bayern prowadzony przez Guardiolę trzy razy zatrzymał się w półfinale.

Kontrakt do lipca 2021 roku

- Wielokrotnie było to powtarzane, że relacje Pepa z klubem są wciąż dobre. Jeśli gra Bayernu miałaby się opierać na posiadaniu piłki, to nie ma lepszego kandydata. Na jego powrocie wygrałby Bayern i cała Bundesliga - przekonuje szanowany w bawarskim klubie Matthaeus.

Guardiola obecnie prowadzi Manchester City. Choć początki w Anglii miał trudne, to z "Obywatelami" zdobył już dwa mistrzostwa Anglii. W poprzednim sezonie sięgnął po potrójną koronę, do ligowego tytułu dołożył Puchar Anglii i Puchar Ligi. Coraz częściej i głośniej mówi się jednak o tym, że latem opuści klub, choć kontrakt z City obowiązuje go do końca sezonu 2020/21. W żadnym miejscu nie przepracował jednak więcej niż cztery lata.

- Nie wiem, na ile to możliwe i jakie plany ma klub wobec Hansiego Flicka. Ja jednak nie miałbym nic przeciwko temu, żeby Guardiola wrócił do Monachium - powiedział Joshua Kimmich, piłkarz Bayernu, który debiutował właśnie za czasów katalońskiego szkoleniowca.