Sport

Piątek nie chce czekać. "Najchętniej zagrałbym już z Schalke"

Piątek nie chce czekać.

Krzysztof Piątek po podpisaniu kontraktu z Herthą BSC został przepytany przez oficjalną stronę berlińskiego klubu. Polak zdradził, dlaczego wybrał Bundesligę, kto jest jego sportowym idolem i to, kiedy chciałby zadebiutować w biało-niebieskich barwach.

Były gracz m.in. Genoi i Milanu jako główny powód przeprowadzki do Niemiec podał fakt, że berlińczycy byli najbardziej konkretni. Hertha jest także zespołem, który ma dalekosiężne plany i od przyszłego sezonu, chce rywalizować z najlepszymi.

Chce strzelić wiele goli

- Decydujący dla mnie był fakt, że Hertha od początku stawiała wobec mnie sprawy jasno, była konkretna, ma plan działania i razem chcemy osiągnąć najlepsze możliwe wyniki. Jak na napastnika przystało oczywiście chcę strzelać tak wiele goli jak to możliwe i pomóc drużynie, by krok po kroku była coraz wyżej w tabeli - powiedział.

- Dobry start w nowej lidze jest dla mnie bardzo ważny. Mam nadzieję, że w następnym sezonie będziemy w stanie zakwalifikować się do europejskich pucharów – dodał.

CR7 idolem, ale...

Oczywiście nie zabrakło pytania dotyczącego największego idola i porównań z Robertem Lewandowskim, który strzela gola za golem w barwach Bayernu Monachium. Piątek podkreślił, że ma swoją drogę do przebycia i chce się ciągle rozwijać.

- Moim sportowym idolem jest Cristiano Ronaldo. Kiedy dziennikarze porównują mnie do tak wielkiego zawodnika jak Lewandowski, to jest to bardzo miłe. Robert to jeden z najlepszych napastników na świecie. Ale ja jestem Piątek, idę swoją drogą i chcę rozwijać moje umiejętność, by dać drużynie to, co mam najlepszego - stwierdził.

Najchętniej zadebiutuje w piątek

Polski zawodnik został również zapytany, czy chciałby zagrać w nowym zespole już w piątek. Najbliższe spotkanie berlińskiej jedenastki odbędzie się bowiem 31 stycznia na Stadionie Olimpijskim przeciwko Schalke 04.

- Nigdy wcześniej nie byłem na Stadionie Olimpijskim, ale oczywiście znam ten obiekt i naprawdę nie mogę doczekać się, gdy stanę na jego murawie. Najchętniej już w meczu z Schalke - przyznał gracz, który w barwach Rossonerich w 36 meczach Serie A strzelił 13 goli.

Według dziennika "Bild" Polak związał się z Herthą kontraktem do czerwca 2025 roku. Kwota transferu - w zależności od źródła - zamknęła się w 22 (plus bonusy) lub 27 milionach euro.