Sport

Piłkarz Ajaksu wybudził się ze śpiączki po blisko trzech latach

Piłkarz Ajaksu wybudził się ze śpiączki po blisko trzech latach

Abdelhak Nouri, piłkarz Ajaksu Amsterdam, wybudził się ze śpiączki po dwóch latach i dziewięciu miesiącach. Wiadomość w holenderskiej telewizji przekazała jego rodzina.

Do fatalnego wydarzenia z udziałem gracza doszło w lipcu 2017 roku. Ajax rozgrywał sparingowy mecz z Werderem Brema. Nouri nieatakowany przez nikogo nagle upadł na murawę. Początkowo nie wyglądało to groźnie i wydawało się, że 20-letni piłkarz doznał kontuzji nogi. Jednak chwilę później na boisku pojawiła się karetka, a lekarze rozpoczęli akcję reanimacyjną. Następnie zawodnika przetransportowano helikopterem do szpitala, gdzie lekarze stwierdzili niewydolność układu krążenia. Kilka dni później ogłoszono, że doszło do trwałych uszkodzeń mózgu i młodego gracza wprowadzono w stan śpiączki farmakologicznej.

Nikt nie porzucał nadziei

"Abdelhak może samodzielnie oddychać, jego serce regularnie bije, ale jest w stanie wegetatywnym i to prawdopodobnie się nie zmieni" - przekazywała pół roku po zdarzeniu holenderska prasa. Lekarze również nie dawali większych szans na powrót młodego człowieka do zdrowia. Nie tylko rodzina, ale i kibice amsterdamskiego klubu nie tracili nadziei, często wywieszając transparenty wspierające piłkarza.

Po blisko trzech latach w programie "De Wereld Draait Door" rodzina i przyjaciele opowiedzieli, że stan zdrowia ich bliskiego znacznie się poprawił. - Nouri nie jest w stanie wykonywać większości czynności, ale reaguje. Komunikuje się z nami przez uniesienie brwi - przekazał brat piłkarza, Abderrahim. Pochodzący z Maroka zawodnik przebywa w specjalnie zbudowanym dla niego domu i nie jest już w śpiączce. Zdarza mu się oglądać mecze.

Koledzy pamiętają

W programie wystąpił też ojciec gracza. - Musimy dbać o niego najlepiej, jak potrafimy - stwierdził, oceniając, że opieka nad synem jest ciężką próbą dla całej rodziny.

Gościem programu był piłkarz Barcelony, a w przeszłości kolega Nouriego z Ajaksu, Frenkie de Jong. Reprezentant "Oranje" zdradził, że przed podpisaniem umowy z katalońskim klubem odwiedził znajomego w domu. - Gdy jego mama spytała go, czy powinienem przejść do Barcelony, uniósł brew. To był znak - ujawnił De Jong.

Telewizyjne spotkanie związane było z wydaniem książki "Abdelhak Nouri. Niespełnione marzenie". Piłkarz uznawany był za wielki talent holenderskiej piłki, ma za sobą występy w młodzieżowych reprezentacjach Holandii.