Sport

Plan ratowania wielkoszlemowego Australian Open

Plan ratowania wielkoszlemowego Australian Open

To będzie inne tenisowe lato w Australii niż w ostatnich latach. W związku z pandemią COVID-19 na początku stycznia nie odbędą się turnieje w stanie Queensland, ale cały australijski sezon może zostać rozegrany w Melbourne (stan Wiktoria), by zawodnicy uniknęli przemieszczania się przed wielkoszlemowym Australian Open.

Zmiany w tenisowym kalendarzu to w ostatnich miesiącach żadna nowość. Te dotyczące australijskiej części sezonu mają jeden cel - bezpieczne rozegranie wielkoszlemowego Australian Open.

I tak wiadomo już, że na początku stycznia w normalnym trybie nie odbędą się zawody Brisbane International i ATP Cup, który również miał się odbywać w Brisbane (stan Queensland).

- Kibice w naszym stanie mogą czuć się rozczarowani, ale obecnie protokoły dotyczące COVID-19 sprawiają, że granie latem jedynie w Melbourne jest najbezpieczniejszą i najbardziej wykonalną opcją dla zawodników - powiedział Mark Handley, dyrektor generalny wyżej wymienionych turniejów.

Bo to, że nie tenisiści nie przyjadą do Brisbane, nie oznacza, że oba turnieje w ogóle wypadły z kalendarza.

Craig Tiley, dyrektor Tennis Australia, nie ogłosił dotąd ewentualnej decyzji o przeniesieniu wszystkich imprez do Melbourne, ale wydaje się to jedynym rozwiązaniem, by australijska część sezonu w ogóle się odbyła.

Podobny manewr zastosowali latem Amerykanie, którzy turniej z Cincinnati przenieśli do Nowego Jorku, czym ułatwili sobie przeprowadzenie US Open.

Najważniejsze, by uniknąć trzeciej fali pandemii

Australian Open zaplanowane jest na 18-31 stycznia. Na razie w planach jest zaproszenie wszystkich tenisistów i ich teamów do Melbourne już w połowie grudnia, by przeszli dwutygodniową kwarantannę w specjalnie wyznaczonym miejscu. Takim, które umożliwiałoby normalne treningi.

W ostatnim czasie premier australijskiego stanu Victoria Daniel Andrews powiedział, że Australian Open jest wprawdzie jednym z najważniejszych wydarzeń sportowych na świecie, ale jeszcze ważniejsze wydaje się uniknięcie trzeciej fali pandemii.

Na razie organizacje WTA i ATP nie opublikowały kalendarza na 2021 rok.