Sport

Premia od premiera dla Kubackiego

Premia od premiera dla Kubackiego

Mateusz Morawiecki wykorzystał Puchar Świata w Zakopanem, żeby nagrodzić Dawida Kubackiego. Lider reprezentacji Polski dostał rządową premię za zwycięstwo w Turnieju Czterech Skoczni.

W sobotę w Zakopanem rozegrana została drużynówka, w której Polacy zajęli piąte miejsce. Wyniki konkursu nasi skoczkowie mogli przeanalizować wspólnie z premierem, który spotkał się z nimi na kolacji.

"Nasza Drużyna dzisiaj nie stanęła na podium w Zakopanem. W sporcie czasem przychodzi słabszy dzień, po którym zwycięstwa smakują jeszcze lepiej! I zapewniam, że nasi mistrzowie traktują to z odpowiednim dystansem i sportową złością. Podczas kolacji, którą wspólnie zjedliśmy, humory dopisywały" - napisał premier we wpisie na Facebooku, chwaląc się zdjęciami z zawodnikami z kadry Michala Doleżala.

W spotkaniu z Morawieckim i minister sportu Danutą Dmowską-Andrzejuk wzięli udział polscy skoczkowie, prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner, a także dyrektor do spraw skoków Adam Małysz.

Słychać było w całych Tatrach

"Dziś (w sobotę) kibicowaliśmy razem naszym skoczkom tak głośno, że słychać nas było nie tylko w Zakopanem, ale w całych Tatrach. Drugi raz z rzędu w Zakopanem wygrali Niemcy. Już jutro (w niedzielę) kolejny konkurs, gdzie pokażecie nasze biało-czerwone flagi!" - zachęcał Morawiecki.

Przy okazji premier poinformował o specjalnej premii dla lidera Biało-Czerwonych. "Podjąłem decyzję o przyznaniu Dawidowi Kubackiemu specjalnej nagrody w wysokości 100 tysięcy złotych za Jego wielkie zwycięstwo w Turnieju Czterech Skoczni" - wyjaśnił Morawiecki.

Polska w składzie Jakub Wolny, Piotr Żyła, Kamil Stoch i Kubacki zajęła piąte miejsce w drużynowym konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Zwyciężyli Niemcy przed Norwegią i Słowenią. W niedzielę w stolicy polskich Tatr konkurs indywidualny.