Sport

Prowadzenie do ostatniego wirażu, potem upadek. Katastrofa Maliszewskiej w Szanghaju

Prowadzenie do ostatniego wirażu, potem upadek. Katastrofa Maliszewskiej w Szanghaju

Weszła do finału z najlepszym czasem, do ostatniego wirażu była na prowadzeniu. I stało się - po upadku Natalia Maliszewska wyścig na 500 m zawodów Pucharu Świata w short tracku w Szanghaju zakończyła dopiero na piątym miejscu.

W półfinale łyżwiarka Juvenii Białystok uzyskała najlepszy wynik - 42,591, gorszy zaledwie o 0,004 s od należącego do niej rekordu kraju. Ustanowiła go 3 listopada 2018 roku w Calgary. Do finału podchodziła pełna optymizmu.

Decydujący wyścig w Szanghaju długo przebiegał po myśli Maliszewskiej, która od startu jechała na czele stawki. Nie dała jednak rady utrzymać pierwszego miejsca.

Pechowy weekend w Szanghaju

Na ostatnim wirażu reprezentantka Polski, naciskana przez Fan Kexin, najpierw się zachwiała, a następnie przewróciła - żadnego kontaktu między zawodniczkami nie było.

Ostatecznie Maliszewska zajęła piąte miejsce. Z niespodziewanego prezentu skorzystała Fan, a za Chinką sklasyfikowane zostały Holenderka Yara van Kerkhof, kolejna łyżwiarka gospodarzy Chunyu Qu i Włoszka Martina Valcepina.

Maliszewskiej nie udało się wywalczyć dziesiątego w karierze podium i trzeciego zwycięstwa w PŚ. W sobotę wicemistrzyni świata 2018 i tegoroczna mistrzyni Europy została zdyskwalifikowana w półfinale za spowodowanie upadku Valcepiny.

Siostra Natalii, Patrycja Maliszewska, zajęła w niedzielę 19. miejsce na 500 m. Gabriela Topolska była zaś 33.

Liderką klasyfikacji generalnej Pucharu Świata jest Kanadyjka Kim Boutin - 40 000 pkt, która wyprzedza Valcepinę - 38 736, van Kerkhof - 26 729 i N. Maliszewską - 23 420.