Sport

Rywale w formie, padł rekord skoczni. Polacy muszą gonić w drużynówce

Rywale w formie, padł rekord skoczni. Polacy muszą gonić w drużynówce

Zakopane gotowe. Na Wielkiej Krokwi czas na trzeci w sezonie konkurs drużynowy Pucharu Świata. Polacy z będącym w świetnej formie Dawidem Kubackim to jedni z głównych faworytów do zwycięstwa. Trwa transmisja z Wielkiej Krokwi w Eurosporcie 1 i Eurosport Playerze, relacja na żywo w eurosport.pl.

Właśnie pojawiły się nowe informacje - pokaż

Szwajcar Dominik Peter skoczył 116 m.

Druga grupa zawodników: Czech Filip Sakala osiągnął 114 m.

Austriak Philipp Aschenwald na koniec skoczył 136,5 m. Niemcy na czele, Norwegia na drugim miejscu, a Japonia na trzecim. Biało-Czerwoni zajmują szóstą lokatę.

Marius Lindvik poleciał 140 m! Norwegia odrabia straty do liderujących Niemców!

Lepszy skok Piotra Żyła! 136,5 m! Polacy póki co na czwartej pozycji.

136,5 m uzyskał teraz Constanin Schmid. Niemcy na prowadzeniu.

147 m! Yukiya Sato pobił rekord skoczni! Co za skok Japończyka!

140,5 m Anze Laniska! Do tego wysokie noty! Fenomenalny skok Słoweńca!

Szwajcar Gregor Deschwanden znacznie się poprawił - 130 m. W pierwszej serii było 114 m.

Viktor Polasek rozpoczął drugą serię. Czech uzyskał 128 m.

Niemcy zmierzają po zwycięstwo. Mają sporą przewagę nad Norwegami i Słoweńcami. Polacy na razie na piątym miejscu, choć z niewielką stratą do podium. Liczymy na więcej w drugiej serii.


Austriak Stefan Kraft też blisko! 126 m!

Johann Andre Forfang skacze źle na Norwegów - 122,5 m.

Dawid Kubacki nie zawiódł! 135 m! Polacy na trzeciej pozycji, wyprzedzili Japończyków!

Karl Geiger skoczył 133 m. Niemcy na prowadzeniu.

Ryoyu Kobayashi przyzwoicie w japońskiej ekipie - 131 m.

Słoweniec Peter Prevc osiągnął 127 m. Jego drużyna jest liderem.

Szwajcar Killian Peier skoczył 121 m.

Rosjanin Roman Trofimow zdyskwalifikowany na nieodpowiedni kombinezon, więc skoczył Roman Koudelka. Czech uzyskał 129 m.

Daniel Huber na zakończenie też uzyskał 131 m. Po trzeciej grupie prowadzi Norwegia, drugie miejsce zajmują Niemcy, a trzecie Austriacy. Polska wciąż na szóstej pozycji.

Daniel Andre Tande bliżej od Stocha - 131 m. Norwegia i tak na prowadzeniu.

Bardzo dobra próba Kamila Stocha! 134,5 m! Polacy muszą gonić, bo na razie są na czwartym miejscu.

Kapitalny skok Stephana Leyhe! 139 m! Niemcy nowym liderem!

Junshiro Kobayashi skoczył 126 m i Japończycy sporo tracą do prowadzących Słoweńców.

Odpalił Timi Zajc! 137 m! Bardzo dobry skok Słoweńca!

129 m uzyskał Simon Ammann. Szwajcar ma powody do radości.

Niespokojny lot Czecha Vojtecha Stursy - 121,5 m.

Rosjanin Jewgienij Klimow uzyskał 120 m.


Michael Hayboeck skoczył 129 m i Austria po drugiej grupie zawodników zajmuje trzecie miejsce. Prowadzą Norwegowie, za ich plecami Niemcy. Biało-Czerwoni na szóstej pozycji.

Daleko poleciał Robert Johansson - 134 m! Norwegia liderem!

Jakub Wolny przyzwoicie, jak na formę, którą prezentuje w Zakopanem - 122,5 m. Polacy na czwartym miejscu.

133 m Markusa Eisenbichlera. Teraz to Niemcy prowadzą.

127 m skoczył Keiichi Sato i Japończycy prowadzą, wyprzedzili Słoweńców.

Słoweniec Domen Prevc niezadowolony z siebie - 122 m.

117,5 m Szwajcara Dominika Petera.

Zadowolony ze swojego skoku jest Czech Filip Sakala - 123 m.

Czas na drugą grupę. Rosjanin Michaił Nazarow uzyskał 117 m.

Philipp Aschenwald skoczył 126,5 m, co po pierwszej grupie zawodników daje Austriakom trzecią lokatę. Liderem jest Norwegia, na drugim miejscu Słowenia. Biało-Czerwoni zajmują dopiero szóstą pozycję.

131,5 m Mariusa Lindvika! Norwegowie na prowadzeniu!

Piotr Żyła nie błysnął - 123 m. Polacy na czwartej pozycji.

Niemcy na trzecim miejscu po skoku Constantina Schmida - 123 m.

Yukiya Sato skoczył 127 m, ale Japończycy nie wyprzedzą prowadzących Słoweńców.

Słoweniec Anze Lanisek zdecydowanie najdalej do tej pory - 128 m.

114 m uzyskał Szwajcar Gregor Deschwanden.

Czech Viktor Polasek okazał się lepszy, choć jego występ też nie był rewelacyjny - 116 m.

Konkurs drużynowy rozpoczęli Rosjanie. Dmitrij Wasiljew skoczył zaledwie 101,5 m.

Dawid Kubacki nie zawodzi. Wygrał serię próbną, uzyskując 137 m. Siódmy był Kamil Stoch (132,5 m), 23. Piotr Żyła (124,5 m) i niestety dopiero 32. Jakub Wolny (112,5 m). Gdyby zliczyć ich skoki, Polacy drużynowo zajęliby czwarte miejsce (303,2 pkt). Najlepiej zaprezentowali się reprezentanci Norwegii (328,4), którzy wyprzedziliby Niemców (325,4) i Japończyków (303,9).


Od wielu lat konkursy w Zakopanem to wielkie święto, ale w 2007 roku zawody zakończyły się dramatem. Jan Mazoch opowiedział o nim w rozmowie z eurosport.pl.

Prognoza pogody na sobotni konkurs jest dość dobra. Temperatura wahać się ma od minus 3 do minus 5 stopni, wiatr wprawdzie będzie wiał z tyłu skoczni, jednak jego podmuchy nie powinny zmuszać sędziów do przerywania rywalizacji.

Z Polaków w najlepszej formie jest Dawid Kubacki.

Pierwszy rozegrano w Wiśle 23 listopada 2019. Triumfowała Austria przed Norwegią i Polską. Drugi odbył się 14 grudnia 2019 w niemieckim Klingenthal. Tam zwyciężyli Polacy przed Austrią i Japonią. Ekipa prowadzona przez trenera Michala Dolezala wystąpiła w takim samym składzie, jaki w sobotę pojawi się na Krokwi, czyli: Jakub Wolny, Piotr Żyła, Kamil Stoch i Dawid Kubacki.

Kibice skoków narciarskich w Polsce nareszcie się doczekali. Zanim danie główne, czyli niedzielny konkurs indywidualny, w sobotę odbędzie się trzeci konkurs drużynowy w sezonie 2019/20. Początek o godzinie 16.15.