Sport

Snookerowy hat-trick stał się faktem. Trump wygrał z O'Sullivanem trzeci raz z rzędu

Snookerowy hat-trick stał się faktem. Trump wygrał z O'Sullivanem trzeci raz z rzędu

Trzeci z rzędu finał turnieju Northern Ireland Open padł łupem Judda Trumpa. Trzeci wygrany z Ronniem O';Sullivanem. I po raz trzeci wynikiem 9:7.

Odkąd stało się jasne, że w finale północnoirlandzkiego turnieju ponownie zagrają Trump z O'Sullivanem, pojawiały się pytania, czy trzeci z rzędu mecz o trofeum między tymi dwoma snookerzystami zakończy się wynikiem 9:7.

Stosunkowo nowej tradycji stało się zadość, chociaż przebieg spotkania początkowo na to nie wskazywał. Trump wydawał się o wiele lepiej przygotowany i skoncentrowany na realizacji swojego celu. O'Sullivan sprawiał w zamian wyglądał na mocno rozkojarzonego, a wrażenie to potęgowała zmierzwiona fryzura i nieogolona twarz snookerzysty.

Mecz pod kontrolą obrońcy trofeum

Inicjatywa w meczu należała do Trumpa, który jako pierwszy wyszedł na prowadzenie, a w drugim frejmie je podwyższył. Potem jeden punkt odzyskał aktualny mistrz świata i przez większą część popołudniowej sesji gra toczyła się według takiego schematu.

Pierwsza część pojedynku zakończyła się popisem obu graczy. Najpierw 128-punktowego brejka zdobył obrońca trofeum, a chwilę później O'Sullivan odpowiedział partią za 130 punktów.

Wieczorna część spotkania nadal przebiegała pod kontrolą Trumpa, który zyskał kolejne dwa punkty i wysunął się na prowadzenie 7:3. Wtedy nieco inicjatywy odzyskał 6-krotny mistrz świata. Wygrał dwa kolejne frejmy, po czym musiał uznać wyższość rywala, wygrywającego po raz drugi w meczu ponad stupunktowego brejka.

Magiczny wynik

Kiedy po dwóch kolejnych partiach wygranych przez O'Sullivana na tablicy wyników pojawił się wynik 8:7 stało się jasne, że Trump będzie chciał zrobić wszystko, by spotkanie zakończyć "magicznym" wynikiem 9:7.

Przez chwilę wydawało się to niemożliwe do osiągnięcia, bowiem "Rakieta" konsekwentnie posyłał kolejne bile do kieszeni, ale w pewnej chwili pomylił się, otwierając dwukrotnemu triumfatorowi turnieju drogę do zdobycia trzeciego z rzędu trofeum.

Trump tę szansę wykorzystał, wygrywając 19. turniej rankingowy w karierze i sięgając po historyczne trzecie zwycięstwo w Northern Ireland Open.