Sport

Świetny Stoch, Kubacki też dobrze. Za nami kwalifikacje w Bischofshofen

Świetny Stoch, Kubacki też dobrze. Za nami kwalifikacje w Bischofshofen

Austriackie Bischofshofen jest ostatnim przystankiem narciarzy rywalizujących w Turnieju Czterech Skoczni. Niedzielne kwalifikacje wygrał Stefan Kraft. Najlepszy z Polaków Kamil Stoch zajął trzecie miejsce. Tak relacjonowaliśmy kwalifikacje w eurosport.pl.

Właśnie pojawiły się nowe informacje - pokaż

Awansu nie wywalczył tylko Jakub Wolny, dziś 57.

A pozostali Polacy? 13. Kubacki, 26. Żyła, 29. Kot, 47. Hula.

Kwalifikacje wygrywa Kraft przed Ito i Stochem!

Japończyk lądował na 134 metrze i zajmuje dziś szóste miejsce.

Czas na ostatniego skoczka - Ryoyu Kobayashiego.

128 metrów Karla Geigera. Niemiec jest piętnasty.

Bardzo ładny skok Stefana Krafta - 134,5 m i pierwsze miejsce Austriaka.

Marius Londvik, a więc najgroźniejszy rywal Dawida 133 m i siódma lokata.

131,5 m Polaka i 10. miejsce.

A teraz Dawid Kubacki.

Phillip Aschenwald 133,5 i ósme miejsce Austriaka.

Słabiej teraz Daniel Andre Tande - 129,5 m. Norweg trzynasty.

136 m Kamila i Polak jest drugi! Brawo!

Kamil Stoch!

Bardzo ładny skok, kolejnego z braci Prevc. 137 m Petera i Słoweniec jest czwarty.

Rozpoczyna ją Anze Lanisek - 130,5 Słoweńca i 14. lokata.

60 skoczków za nami. Przed nami czołowa dziesiątka, a w niej dwóch Polaków.

Johann Andre Forfang - 142 m to najdłuższy skok dnia! Mimo to Norweg tylko czwarty.

Yukiya Sato uzyskał 135,5 m. Japończykowi daje ta odległość siódmą lokatę.

Bardzo dobry skok Daniela Hubera - 139,5 m, ale tylko czwarte miejsce Austriaka.

Robert Johansson bez szału - 129 m i 19. miejsce Norwega.

130 metrów i 12. miejsce Piotrka. Na razie najlepszy z Polaków.

A teraz Piotr Żyła!

138 metrów Stephana Leyhe. Niemiec jest trzeci, za Ito i Schmidem. Kot na razie 13.

Daiki Ito potwierdza dobrą dyspozycję - 138 m. Japończyk nowym liderem kwalifikacji.

Bardzo dobry skok Gregora Schlierenzauera - 135 m, co daje Austriakowi trzecie miejsce.

133 m Domena Prevca i piąta lokata Słoweńca.

Już 50 skoków za nami.

Dobra seria niemieckich zawodników - Pius Paschke ląduje na 133 m i czwartym miejscu w zestawieniu.

139 metrów Constantina Schimda! Kolejny Niemiec na prowadzeniu.

Austriak nie nacieszył się długo prowadzeniem. Markus Eisenbichler skoczył o cztery metry dalej i teraz to Niemiec na czele.

I mamy zmianę na prowadzeniu. Michael Hayboeck, dzięki skokowi na odległość 131 m., wyprzedził Haare.

Simon Ammann uzyskał 127 m i Szwajcar jest dziewiąty.

Pewny awans także Junshiro Kobayashiego. Japończyk oddał najdłuższy skok w kwalifikacjach - 130 m. Mimo to, Haare wyprzedza go o 0,2.

Przyzwoicie, bo 127 m uzyskał Robin Pedersen. Norweg jest czwarty.

Bardzo ładny skok Romana Koudelki - 128 m daje Czechowi drugie miejsce, za Haare, przed Kotem.

Brawo! 126,5 m i Maciek jest drugi.

Trzeci z rzędu Polak - Maciej Kot.

Jest lepiej, 122 metry. Stefan zakwalifikował się do jutrzejszego konkursu.

Teraz Stefan Hula!

Tylko 115 m i tylko 23. lokata. Kuby nie zobaczymy jutro w konkursie.

Czas na pierwszego Polaka Jakuba Wolnego.

Keiichi Sato uzyskał 127 m i teraz Japończyk jest drugi. A prowadzi wciąż Haare.

Pewny awansu jest też Mackenzie Boyd-Clowes - 125 m Kanadyjczyka i piąta lokata.

Dziesięciu skoczków już z pewnym awansem. W tym gronie czterech Austriaków.

Gregor Deschwanden kończy pierwszą trzydziestkę - 126 m. Szwajcar awansował na drugą pozycję.

Dmitrij Wassiliew skoczył na 126 metr i w tej chwili Rosjanin jest drugi.

Na razie bez szału, czekamy na dłuższe odległości. I na Polaków.

A drugim Fettner. Norweg, Austriak i Słoweniec - tak wygląda na razie czołówka.

Pierwszym zawodnikiem, który zapewnił sobie awans do jutrzejszego konkursu jest wciąż prowadzący Norweg Haare.

Zażarta walka o ostatnią lokatę. Pałeczkę przejmuje teraz 18-letni Amerykanin Andrew Urlaub - 88,5 m. Za nami dwudziestu skoczków.

Fina "zdystansował" na ostatnim miejscu Ukrainiec - Jewhen Marusiak - 101,5 m.

Andreas Alamommo na razie autorem najkrótszego skoku - Fin tylko 108 m i jest ostatni.

Dziesięciu zawodników oddało skok. Na prowadzenie wysuwa się Norweg Anders Haare, który uzyskał 129 m.

Cene Prevc wskakuje na drugą lokatę. Słoweniec skoczył 125 m, tyle samo co Fettner.

Sześciu skoczków za nami, sześciu Austriaków. Najlepszy na razie ten skaczący jako pierwszy Fettner.

Tyle samo uzyskał kolejny Austriak Clemens Aigner.

Jego rodak Markus Schiffner nieco gorzej - 121,5 m.

Rozpoczyna Austriak Manuel Fettner - 125 metrów.


To jeszcze słowo o skoczni w Bischofshofen:

Początek kwalifikacji zaplanowano na godzinę 16:30.

Druga sesja zaś padła łupem Stefana Krafta, który uzyskał 138,5 m. Najlepszy z Polaków znów był Stoch, który ponownie był czwarty - 137 m. Kubacki był ósmy - 132 m.

Za nami już dwie serie treningowe. W obu najlepsi byli Austriacy. Pierwszą wygrał Michael Hayboeck, który skoczył 135 metrów. Tuż za podium uplasował się Stoch - 130 m, a o metr bliżej lądował Kubacki.

Czy Dawid zostanie trzecim Polakiem, który wygrał Turniej Czterech Skoczni? Wcześniej dokonali tego Adam Małysz (2001) i dwukrotnie Kamil Stoch (2017 i 2018).

miejscezawodnik (kraj)
punkty
1.Dawid Kubacki (Polska)830,7 pkt
2.Marius Lindvik (Norwegia)821,6
3.Karl Geiger (Niemcy)817,4
4.Ryoyu Kobayashi (Japonia)817
5.Stefan Kraft (Austria)798,6
6.Stephan Leyhe (Niemcy)779,8
7.Johann Andre Forfang (Norwegia)
777,1
8.Domen Prevc (Słowenia)775,4
9.Piotr Żyła (Polska)774,6
10.Robert Johansson (Norwegia)766,9
...

15.Kamil Stoch (Polska)754
31.Maciej Kot (Polska)452,6
35.Stefan Hula (Polska)405,7

Przed ostatnim konkursem Turnieju Czterech Skoczni, który odbędzie się w poniedziałek w austriackim Bischofshofen, Kubacki wyprzedza Norwega Mariusa Lindvika o 9,1 pkt oraz o ponad 13 pkt Niemca Karla Geigera i Japończyka Ryoyu Kobayashiego.