Sport

Szybszy powrót Kim Clijsters. Belgijka zagra jeszcze w tym miesiącu

Szybszy powrót Kim Clijsters. Belgijka zagra jeszcze w tym miesiącu

Nie w marcu, jak pierwotnie planowała, a już 17 lutego słynna tenisistka Kim Clijsters powróci na zawodowe korty. Była liderka rankingu WTA, która zakończyła karierę w 2012 roku, zagra w turnieju rangi Premier w Dubaju (pula nagród 2,53 mln dol.) dzięki dzikiej karcie otrzymanej od organizatorów.

- Jestem bardzo podekscytowana. (...) Wsparcie i zachęty, które otrzymałam od momentu ogłoszenia powrotu, były niesamowite - powiedziała 36-letnia zawodniczka.

Zmiana planów

We wrześniu poinformowała, że wróci do rywalizacji w 2020 roku, ale wówczas jej pierwszym planowanym startem był marcowy turniej w meksykańskim Monterrey. Pierwotnie chciała przystąpić do styczniowego Australian Open, ale jej zamiary pokrzyżowała odniesiona na treningu kontuzja kolana.

- Nadal darzę ten sport wielką miłością. Nie czuję, bym musiała coś udowadniać, po prostu chcę się sprawdzić i znów poczuć tę siłę - podkreśliła Clijsters.

Trzeci rozdział

Słynna Belgijka ma w dorobku m.in. cztery tytuły wielkoszlemowe: US Open (2005, 2009, 2010) i Australian Open (2011) oraz trzykrotne zwycięstwo w kończącym sezon turnieju Masters (2002, 2003, 2010). Łącznie wygrała w singlu 41 imprez. Przez 20 tygodni była na czele światowego rankingu. W 2007 roku w wieku 24 lat przerwała karierę, aby urodzić dziecko. Powróciła do rywalizacji dwa lata później i jako jedyna tenisistka w historii wygrała zawody wielkoszlemowe (US Open 2009), startując z dziką kartą.

- To dla nas wielki zaszczyt, że Kim Clijsters właśnie w Dubaju zdecydowała się rozpocząć trzeci rozdział swojej kariery - przyznał dyrektor turnieju Salah Tahlak.

W Zjednoczonych Emiratach Arabskich nie wystąpi zaś obecna liderka listy WTA Ashleigh Barty. Australijka wycofała się z powodu kontuzji prawej stopy.