Sport

Szykuje się bitwa o utalentowanego nastolatka. Salzburg może zarobić fortunę

Szykuje się bitwa o utalentowanego nastolatka. Salzburg może zarobić fortunę

Niezwykle skuteczny snajper Red Bulla Salzburg Erling Haaland wzbudza zainteresowanie potentatów Starego Kontynentu. Już w zimowym oknie transferowym austriacki klub może zarobić krocie na sprzedaży 19-latka. Zainteresowanie norweskim napastnikiem wyraża ponad dwadzieścia klubów z Juventusem i Manchesterem United na czele.

Haaland trafił do Salzburga w styczniu bieżącego roku z Molde FK za około 9 mln euro. Po zaledwie kilkunastu miesiącach mistrzowie Austrii mogą zarobić na nim na czysto ponad 50 mln euro.

Przyćmił nawet Lewandowskiego

Już dziś można stwierdzić, że zakup rosłego snajpera był prawdziwym strzałem w dziesiątkę. Po przenosinach do nowego klubu Haaland zdobył łącznie aż 23 bramki w 20 meczach.

Prawdziwą eksplozję jego formy obserwujemy w bieżącym sezonie, w którym strzelił już 22 gole w zaledwie 15 występach. W samej Lidze Mistrzów nastolatek już sześciokrotnie zdobywał bramki, choć za nami dopiero trzy kolejki fazy grupowej tych rozgrywek. Ma nawet o jedno trafienie więcej niż snajper Bayernu Robert Lewandowski. Na jego niesamowitą dyspozycję obojętny nie pozostał również selekcjoner reprezentacji Norwegii Lars Lagerback, dając mu szansę debiutu w dorosłej kadrze podczas wrześniowych meczów eliminacji do Mistrzostw Europy.

Casus Jovicia

Błyskawiczny rozwój kariery młodego zawodnika przyciągnął uwagę czołowych europejskich klubów. Zdaniem eksperta od rynku transferowego Fabrizio Romano, klub z Salzburga jest otwarty na sprzedaż swojej już w nadchodzącym oknie transferowym pod warunkiem, że cena przekroczy 60 mln euro. Wysoka suma nie odstrasza jednak potencjalnych kupców.

Według Romano listę zainteresowanych otwierają Manchester United i Juventus. Kluby te muszą jednak liczyć się z konkurencją m.in. ze strony Barcelony, Realu Madryt, Atletico Madryt, Manchesteru City, Arsenalu, Bayernu i Chelsea. Łącznie ponad dwadzieścia klubów wyraziło zainteresowanie 19-latkiem.

Wszystko wskazuje na to, że Salzburg zrobi na nim znakomity interes. Podobny do Eintrachtu Frankfurt, który wypożyczył na dwa lata Lukę Jovicia z Benfiki z obowiązkiem wykupu za 5 mln euro i po udanym sezonie sprzedał Serba Realowi Madryt za 60 mln euro w ostatnim oknie transferowym.

Krok po kroku

Norweg mimo skromnego doświadczenia bardzo rozważnie kieruje karierą. Do Juventusu mógł trafić już latem 2018 roku, gdy reprezentował jeszcze barwy Molde. Turyńczycy oferowali za niego 6 mln euro, lecz sam zawodnik nie palił się do przenosin do ekipy mistrzów Włoch. Obawiał się, że utknie na ławce rezerwowych lub zostanie wypożyczony.

Jego cierpliwość została nagrodzona i dziś może błyszczeć na boiskach Ligi Mistrzów. Jeśli niebawem trafi do wielkiego klubu, to już ze statusem wschodzącej gwiazdy, a nie tylko utalentowanego juniora.