Sport

Tajemnica gestu "Lewego" rozwikłana. Po golu wywiązał się z umowy

Tajemnica gestu

Co oznaczała litera "C", którą Robert Lewandowski pokazał do kamer po golu strzelonym w niedzielnym meczu Bayernu z Unionem Berlin (2:0)? Jak się okazuje, napastnik wywiązał się tym samym z umowy, którą zawarł kilka dni wcześniej.

Przedramiona skrzyżowane w charakterystyczną literę "X", dłonie złożone w "żółwiki" czy zagryziony palec wskazujący - przez ostatnie lata Lewandowski przyzwyczaił swoich fanów do oryginalnych cieszynek.

"Jak obiecał, tak zrobił"

W niedzielę, po golu strzelonym Unionowi Berlin z rzutu karnego, nie było żadnego z tych gestów i nie był to wcale wpływ restrykcji związanych z panującą wciąż pandemią COVID-19. Kapitan reprezentacji Polski pokazał do kamery literę "C", czym dał do myślenia ekspertom piłkarskim na całym świecie.

Rozwiązanie zagadki przyszło dość szybko. Jak się okazuje, gest był pozdrowieniem dla dzieci ze stowarzyszenia "CukierAsy Poznań" - organizacji zrzeszającej dzieci chore na cukrzycę typu 1. Jest to grupa skupiona wokół piłki nożnej, organizator Halowych Mistrzostw Polski w piłce Nożnej Dzieci i Młodzieży z cukrzycą.

Lewandowski spotkał się "CukierAsami" w kilka dni przed meczem za pośrednictwem wideokonferencji. Odpowiedział na liczne pytania, a z pomysł pokazania do kamery litery "C" zaproponował mu Miłosz Michalski, jeden z zawodników poznańskiej drużyny.


O ile można się już przyzwyczaić do tego, że gośćmi Akademii CukierAsów są znane osoby z różnych dziedzin, o tyle...

Opublikowany przez CukierAsy Poznań Sobota, 16 maja 2020


"Jak obiecał, tak zrobił. Wielki szacunek, Panie Robercie, dziękujemy!" - napisano na Facebooku "CukierAsów Poznań" już po spotkaniu z Unionem.


Jak obiecał, tak zrobił. Panie Robercie, ogromny szacunek. Dziękujemy! Robert Lewandowski Fot. Bayern

Opublikowany przez CukierAsy Poznań Niedziela, 17 maja 2020


Bayern jest liderem Bundesligi z czteropunktową przewagą na Borussią Dortmund, a sam Lewandowski z 26 golami pewnie zmierza po koronę króla strzelców.

W najbliższą sobotę monachijczycy podejmą Eintracht Frankfurt.