Sport

Tuż przed metą pomylił trasę, rywal poczekał. "Najlepsze zachowanie w historii"

Tuż przed metą pomylił trasę, rywal poczekał.

Piękny gest fair play. Meta była bardzo blisko, jeden z uczestników zawodów triathlonowych biegł na trzeciej pozycji i nagle pomylił trasę. Mógł to wykorzystać jego rywal, ale tego nie zrobił.

W imprezie zorganizowanej w hiszpańskim mieście Santander wzięło udział około 300 uczestników. Zasady były zbliżone do tych olimpijskich: 1600 metrów pływania, 36 kilometrów jazdy na rowerze i 10,6 km biegu.

W ostatniej części zmagań triathlonowych doszło do niezwykłej sytuacji. James Teagle pędził po trzecie miejsce, ale najwidoczniej w samej końcówce stracił koncentrację i pomylił trasę. Brytyjczyk zamiast skręcić, wpadł w barierki. Biegnący za nim Diego Mentrida wyprzedził go, zaraz odwrócił się i postanowił zaczekać.

Zawodnicy podali sobie ręce, a linię mety jako trzeci przekroczył Teagle.


Post udostępniony przez (@objtriatlon)

Casillas pochwalił

Po wszystkim Mentrida tłumaczył, że nie chciał pokonać konkurenta w takich okolicznościach.

- Kiedy zobaczyłem, że pomylił trasę, po prostu zatrzymałem się. James zasłużył na ten medal. Nie zauważył znaków albo były one źle ustawione. Nie wiem, ale drugi raz zachowałbym się tak samo - skomentował 21-letni Hiszpan.

W ten sposób zaskarbił sobie sympatię wielu kibiców. Jego postawę docenił między innymi w mediach społecznościowych Iker Casillas, mistrz świata i Europy z piłkarską reprezentacją Hiszpanii.

W zawodach w Santander zwyciężył Hiszpan Javier Gomez Noya, wicemistrz olimpijski z Londynu. On z kolei zachowanie rodaka określił jako "najlepsze w historii".