Sport

Uwaga: talent! 16-latek robi furorę wśród zawodowców

Uwaga: talent! 16-latek robi furorę wśród zawodowców

W Hiszpanii nie było takiego zawodnika od czasów Rafy Nadala. W 1. rundzie turnieju w Rio 16-letni Carlos Alcaraz pokonał 41. na świecie Alberta Ramosa-Vinolasa 7:6 (7-2), 4:6, 7:6 (7-2) i odniósł pierwsze zwycięstwo na poziomie ATP World Tour.

- Rio zapamiętam na zawsze - nie krył radości złoty chłopiec hiszpańskiego tenisa. - Bardzo cieszę się z wygrania pierwszego spotkania w ATP Tour. To był najdłuższy i najbardziej intensywny mecz, jaki zdarzyło mi się rozegrać. Warunki były dosyć trudne, ale przy odpowiednim nastawieniu warunki przestają mieć znaczenie. Możesz osiągnąć wszystko - mówił grubo po 3 nad ranem, kiedy zakończył zwycięski pojedynek z Ramosem-Vinolasem. Spotkanie trwało trzy godziny i 37 minut.

Lista osiągnięć Alcaraza jest długa. 16-latek został pierwszym zawodnikiem z rocznika 2003, który wygrał mecz w zawodowym cyklu. W turnieju ATP Tour 500 jako najmłodszy od 2009 roku, z rywalem z top 50 jako najmłodszy od 2003 roku (Richard Gasquet w Marsylii), a z rywalem z 41. miejsca w rankingu jako najmłodszy od 1993 roku (David Skoch w Pradze).

Sygnał poszedł w świat

Przypadku w tym nie ma. Alcaraz błysnął już przed rokiem, kiedy jako 15-latek, też pierwszy w swoim roczniku rocznika, wygrał mecz na poziomie ATP Challenger Tour, przedsionku zawodowego cyklu.

Trenowany przez były numer 1 Juana Carlosa Ferrero nastolatek w rankingu zajmuje jeszcze 406. miejsce, ale tylko do poniedziałku. Z przeciwnikiem z pierwszej setki nigdy nie grał. Idolem młodego Hiszpana jest oczywiście Nadal, jednak, jak sam mówi, z gry bardziej przypomina Rogera Federera.

- Lubię grać bardzo agresywnie, zagrywać dużo winnerów. Mój styl jest mniej więcej taki jak Federera. Agresywnie chodzić do siatki i zagrywać dużo dropszotów - charakteryzuje swoją grę Alcaraz.

W jednym hiszpański 16-latek już pobił szwajcarskiego mistrza - Federerowi nie udało się wygrać w debiucie w zawodowym cyklu. Z kolei do osiągnięcia drugiego ze swoich idoli nawiązał. Wygrał mecz w ATP jako najmłodszy Hiszpan od czasów Nadala, który w 2002 roku w turnieju na Majorce odniósł zwycięstwo, mając 15 lat, 10 miesięcy i 26 dni. Alcaraz dokonał tej sztuki rok później, 5 maja skończy 17 lat, jednak już puścił w świat sygnał, że trzeba na niego uważać.

W 2. rundzie turnieju w Rio rywalem sensacyjnego 16-latka będzie argentyński kwalifikant Federico Coria i Hiszpan nie będzie w tym meczu na straconej pozycji.