Sport

W e-Tour de Pologne nie ma mocnych na tajemniczego "Stu". Robert Kubica ponownie najlepszym z VIP-ów

W e-Tour de Pologne nie ma mocnych na tajemniczego

870 kolarzy stanęło na starcie 2. etapu ORLEN e-Tour de Pologne Amatorów, prowadzącego ulicami Innsbrucka na szczyt wzniesienia Igls. Wśród nich amatorzy, kolarze zawodowi oraz specjalni goście reprezentujący w barwach Orlen Teamu różne dyscypliny sportu. Sukces z pierwszego etapu powtórzył tajemniczy amator "Stu", który na ostatnich metrach pokonał Krzysztofa Syposza i Szymona Rekitę.

Kiedy całe kolarstwo czeka do sierpnia na wznowienie sezonu, wirtualne wyścigi dają zawodnikom i kibicom namiastkę rywalizacji, sporo emocji i jeszcze więcej dobrej zabawy. W tym właśnie celu Eurosport zorganizował kilka tygodni temu "Wyścig z pokoju", a przed tygodniem wystartowała rywalizacja w 4-etapowym wyścigu ORLEN e-Tour de Pologne Amatorów. Pierwszy etap prowadził zrekonstruowaną cyfrowo trasą mistrzostw świata w Richmond w 2015 roku, drugi - ulicami Innsbrucka, gdzie kolarze walczyli o tęczową koszulkę przed dwoma laty.

"Stu" wciąż niepokonany

W sobotę kolarze mieli do pokonania 37 kilometrów, z których ostatnie 7 prowadziło 5-procentowym podjazdem pod wzniesienie Igls. Od samego początku etapu walczący narzucili bardzo mocne tempo, w wyniku którego do podnóża podjazdu dojechała 7-osobowa grupa. W czołówce było kilku zawodowych kolarzy oraz zwycięzca pierwszego etapu, kolarz-amator ukrywający się pod pseudonimem "Stu".

Mimo trudnej końcówki etapu finisz był niemal sprinterski. Około 300 metrów przed metą zaatakował Szymon Rekita, reprezentujący na co dzień barwy zawodowej ekipy Leopard. I kiedy wydawało się, że jego atak zakończy się sukcesem, zza jego pleców wyskoczył "Stu", który po bardzo mocnym przyspieszeniu wygrał drugi etap rywalizacji. Na ostatnich metrach Rekitę wyprzedził jeszcze Krzysztof Syposz.

Zawodowcy stanęli na wysokości zadania

Na trasie drugiego etapu ORLEN e-Tour de Pologne Amatorów gościliśmy liczniejszą niż przed tygodniem reprezentację zawodowych kolarzy, którzy najwyraźniej poczuli smak wirtualnej rywalizacji i włączyli się w walkę o zwycięstwo. Poza Szymonem Rekitą w pierwszej dziesiątce etapu zameldowali się również piąty Paweł Bernas (Mazowsze Serce Polski Team), szósty Adam Stachowiak (Voster ATS) i Wojciech Pszczolarski, znakomity kolarz torowy, reprezentujący barwy szosowej grupy Tufo-Pardus Prostejov, który zameldował się na mecie na 9. miejscu.

Pierwszą dziesiątkę zamknął Patryk Stosz (Voster ATS), Przemysław Niemiec był 19., a kolejny z torowców Daniel Staniszewski 25.

Robert Kubica poprawił osiągnięcie sprzed tygodnia

Mimo obaw o dyspozycję na finałowym podjeździe Robert Kubica ukończył etap na 36. miejscu, poprawiając tym samym swój rezultat sprzed tygodnia, gdy był 41. Kubica tym samym ponownie okazał się najlepszym z VIP-ów, startujących w barwach Orlen Team. Bartosz Zmarzlik wypadł na trasie w Innsbrucku nieco słabiej i dojechał na metę jako 132. zawodnik.

Biegaczka Patrycja Bereznowska była w sobotę 439., a specjalizująca się w rzucie młotem lekkoatletka Anita Włodarczyk 589.

ORLEN e-Tour de Pologne Amatorów, etap 2. - Innsbruck

1. Stu Król WPWiK  53:21
2. Krzysztof Syposz  53:21
3. Szymon Rekita  53:22
4. Pep Tachte (Hiszpania) 53:23
5. Paweł Bernas  53:23
6. Adam Stachowiak 54:18
7. Nikolaj Hebsgaard (Dania) 54:21
8. Adam Pierzga 54:42
9. Wojciech Pszczolarski  54:44
10. Patryk Stosz  54:56

Kobiety
1. Alicja Pyszka-Bazan 59:27
2. Kinga Zielińska  1:02:27
3. Kamila Lulińska  1:04:42
4. Anna Zychska  1:05:02
5. Natalia Swiergula 1:05:50
6. Ewa Urbańska 1:06:50
7. Aleksandra Polewka 1:07:21
8. Dorota B.  1:08:20
9. Roksana Orzyszek  1:09:17
10. Wiktoria Ciesielczuk 1:09:52

VIP
1. Robert Kubica  57:48
2. Krzysztof Maksel  1:00:31
3. Bartosz Zmarzlik  1:03:44
4. Dariusz Baranowski 1:12:36
5. Adam Tomiczek 1:14:32
6. Patrycja Bereznowska 1:18:05
7. Mateusz Rudyk 1:28:07
8. Anita Włodarczyk 1:52:20
9. Kuba Przygoński (czas niepotwierdzony)

Kolarze zawodowi
1. Szymon Rekita  53:22
2. Paweł Bernas  53:23
3. Adam Stachowiak 54:18
4. Adam Pierzga 54:42
5. Wojciech Pszczolarski  54:44
6. Patryk Stosz  54:56
7. Emanuel Piaskowy 54:58
8. Kamil Gradek 55:12
9. Przemysław Niemiec 56:12
10. Daniel Staniszewski 56:58