Sport

Wielki Dawid Kubacki. Wygrał w Titisee-Neustadt

Wielki Dawid Kubacki. Wygrał w Titisee-Neustadt

Dawid Kubacki pokazał klasę w Titisee-Neustadt. Prowadził po pierwszej serii, w drugiej nie pozostawił złudzeń. Huknął 141 metrów, to był najdłuższy skok w całym konkursie. Kubacki wygrał trzecie zawody w karierze.

Z różnych powodów do niewielkiego miasta uzdrowiskowego w Badenii-Wirtembergii przyjechało ledwie 51 zawodników, stąd piątkowe kwalifikacje przybrały kuriozalną formę. Walczono o 50 miejsc, a jako jedyny przepadł w ostatniej chwili zaproszony Koreańczyk Seou Choi. Osiągnął ledwie 100 metrów.

TAK RELACJONOWALIŚMY SOBOTNI KONKURS W EUROSPORT.PL

Do sobotniego konkursu awansował komplet sześciu Polaków, jednak już pierwsza seria brutalnie zweryfikowała możliwości niektórych z nich. Szybko odpadł słabo spisujący się w tym sezonie Maciej Kot, który skoczył tylko 118 m. Po wylądowaniu uciekł za charakterystycznymi czerwonymi, dmuchanymi drzwiami, za którymi rozpoczyna się strefa zawodników. Wiedział, że ponownie się nie popisał. On w tym sezonie tylko raz dostał się do czołowej dwudziestki.

Zadaniu nie podołali również Aleksander Zniszczoł (126 m) i Stefan Hula (123,5).

Do finałowej serii dostała się tylko trójka - Piotr Żyła, Kamil Stoch i Dawid Kubacki. Nasi trzej muszkieterowie na półmetku byli w pierwszej dziesiątce.

Żyła za swoje 136 m był siódmy. Stoch, który zawiódł w kwalifikacjach (był dopiero 35., dobrych kilka pozycji za Zniszczołem), w końcu się przełamał i po próbie na 137,5 m zajmował ósmą pozycję.

Fantastyczny Kubacki prowadził...

Wszystkich przeskoczył Kubacki. Poleciał 140,5 m i został liderem. Nad długo okupującym pierwsze miejsce Niemcem Stephanem Leyhe miał trzy punkty przewagi. Skaczący po Polaku Ryoyu Kobayashi, Stefan Kraft, a nawet lider Pucharu Świata Karl Geiger wylądowali sporo bliżej.



Można było zacierać ręce przed finałem. Klasyfikacja z polskiego punktu widzenia prezentowała się wyśmienicie. Kubacki pierwszy, za nim Leyhe, a kolejny był Kobayashi, z ponad czteropunktową stratą do Dawida. Szansa na trzecie konkursowe zwycięstwo w karierze była olbrzymia.

... i znokautował

Kobayashi skoczył 138,5 m. Daleko, ale nie na tyle, by zostać liderem. Tym był Stefan Kraft, piąty na półmetku. Za drugim razem Austriak przyłożył 140,5 m.

Leyhe nie obronił swojej pozycji. 134,5 m sprawiło, że wypadł z czołowej trójki. Skończył na piątym miejscu.

Został Kubacki. Skakał jako ostatni. Nie pozostawił złudzeń. 141 m to był nokaut.

Wygrał z Kraftem różnicą 6,4 pkt. Austriak wyglądał na załamanego, jakby przed chwilą otrzymał potężny cios na korpus, a następnie na głowę. KO.

Dawid Kubacki z trzecim zwycięstwem w karierze.

Stoch skończył ósmy (135,5), Żyła - dziewiąty (134).

miejscezawodnik (kraj)
punkty (odległość)
1.Dawid Kubacki (Polska)
290,1 (140,5/141 m)
2.Stefan Kraft (Austria)
283,7 (135,5/140,5)
3.Ryoyu Kobayashi (Japonia)
282,8 (138,5/138,5)
4.Johann Andre Forfang (Norwegia)
280,4 (137,5/138)
5.Stephan Leyhe (Niemcy)
277,6 (139/134,5)
.Constantin Schmid (Niemcy)
277,6 (136/139,5)
7.Daniel Andre Tande (Norwegia)
275,4 (136/138,5)
8.Kamil Stoch (Polska)
275,1 (137,5/135,5)
9.Piotr Żyła (Polska)
273,6 (136/134)
10.Timi Zajc (Słowenia)
271,7 (136/134)
...


34.Aleksander Zniszczoł (Polska)112,5 (126)
40.Stefan Hula (Polska)105,9 (123,5)
46.Maciej Kot (Polska)91,8 (118)

miejscezawodnik (kraj)
punkty
1.Karl Geiger (Niemcy)841
2.
Stefan Kraft (Austria)779
3.Ryoyu Kobayashi (Japonia)715
4.Dawid Kubacki (Polska)664
5.Marius Lindvik (Norwegia)519
6.Kamil Stoch (Polska)467
7.Daniel-Andre Tande (Norwegia)433
8.Philipp Aschenwald (Austria)
392
9.Peter Prevc (Słowenia)382
10.
Johann Andre Forfang (Norwegia)375
...


13.Piotr Żyła (Polska)290
36.Maciej Kot (Polska)37
39.Stefan Hula (Polska)31
41.Jakub Wolny (Polska)22
61.Klemens Murańka (Polska)4