Sport

Wielkie emocje w Formule E. Sam Bird z dziewiątą wygraną

Wielkie emocje w Formule E. Sam Bird z dziewiątą wygraną

Pierwszy wyścig nowego sezonu ABB Formuły E był niezwykle ciekawy. Kierowcy podczas ePrix w Ad-Dirijja w Arabii Saudyjskiej w czołówce zamieniali się miejscami bardzo często. Ostatecznie najlepszy okazał się Sam Bird. Angielski zawodnik Envision Virgin Racing awansował z piątego miejsca, które zajął w kwalifikacjach.

Rywalizacja na Bliskim Wchodzie rozpoczęła szósty sezon mistrzostw świata samochodów napędzanych silnikami elektrycznymi. Najpierw w piątek o godzinie 9 polskiego odbyły się kwalifikacje.

Cierpliwość się opłaciła

Od początku bardzo dobrze prezentował się w nich Bird, ale to nie wygrał. Angielski zawodnik Envision Virgin Racing, który startuje w zmaganiach Formuły E od samego początku, popełnił błąd w ostatniej części kwalifikacji, a więc tzw. sesji Superpole. Do wyścigu ruszył dopiero z piątego miejsca.

32-latek, który w poprzednim sezonie zanotował jedno zwycięstwo, od pierwszych okrążeń trwającego 45 minut wyścigu jechał niezwykle cierpliwie i pewnie. Czekał na szansę i ją wykorzystał w znakomity sposób.

Najpierw jednak siedemnaście minut przed końcem z rywalizacji z powodu uszkodzenia samochodu musiał wycofać się broniący tytułu Francuz Jean-Eric Vergne. Krótko potem rozpoczęły się prawdziwe emocje.

Bird sukcesywnie wyprzedzał rywali. Dziesięć minut przed końcem był pierwszy. Znakomitym manewrem ominął Stoffela Vandoorne'a z Mercedesa, a więc zespołu, który oficjalnie debiutuje w tym sezonie. Tak naprawdę jednak już w poprzednim cyklu ekipa przygotowywała się do występów, ale pod nazwą HWA RaceLab.

Nie dał rady dogonić lidera

Belg, który ma za sobą przeszłość w Formule 1, nie zamierzał odpuszczać, ale nie dał rady dogonić Brytyjczyka, który zanotował dziewiąte zwycięstwo w karierze. Trzeci był Niemiec Andre Lotterer z debiutującej w stawce ekipy Tag Heuer Porsche.




- Miałem nadzieję, że się uda zająć wysokie miejsce, bo zespół przygotował super samochód. Przed sezonem długo myśleliśmy, jak to wszystko poukładać, aby mieć konkurencyjne auto. Jak widać, efekty są pomyślne. To jednak dopiero początek sezonu. Czekamy już na sobotni drugi wyścig – powiedział Bird, który poprzedni sezon zakończył na dziewiątej pozycji w klasyfikacji generalnej.

Dopiero 14. miejsce zajął wicemistrz świata Formuły 1 z 2008 roku, a więc Brazylijczyk Felipe Massa.

W sobotę o godzinie 9 kwalifikacje do drugiego wyścigu. Same zmagania o godz. 13. Transmisje w Eurosporcie 1 i usłudze Eurosport Player. Sezon liczy 14 eliminacji.

Klasyfikacja wyścigu:

1. Sam Bird Envision Virgin Racing
2. Andre Lotterer Tag-Heuer Porsche  1.319
3. Stoffel Vandoorne Mercedes-Benz EQ  1.672
4. Oliver Rowland Nissan e.dams  1.944
5. Robin Frijns Envision Virgin Racing  3.983
6. Nyck de Vries Mercedes-Benz EQ  4.560
7. Edoardo Mortara Venturi Racing  5.122
8. Alexander Sims BMW i Andretti Motorsport  5.715
9. Jerome d'Ambrosio Mahindra Racing  6.628
10. Mitch Evans Panasonic Jaguar Racing  7.048
11. Pascal Wehrlein Mahindra Racing  7.460
12. Felipe Massa Venturi Racing  8.166
13. Lucas di Grassi Audi Sport Abt Schaeffler  8.404
14. Antonio Felix da Costa DS Techeetah  8.853
15. Oliver Turvey NIO 333  10.172
16. James Calado Panasonic Jaguar Racing  11.572
17. Neel Jani Tag-Heuer Porsche  15.429
18. Maximilian Guenther BMW i Andretti Motorsport  25.662
19. Brendon Hartley GEOX Dragon  42.219
20. Ma Qing Hua NIO 333 - okrążenie straty
21. Daniel Abt Audi Sport Abt Schaeffler  - nie ukończył
22. Jean-Eric Vergne DS Techeetah  - nie ukończył
23. Sebastien Buemi Nissan e.dams  - nie ukończył
24. Nico Muller GEOX Dragon  - nie ukończył