Sport

Znakomity Szczęsny. Ronaldo zmieniony, Piątek też

Znakomity Szczęsny. Ronaldo zmieniony, Piątek też

Juventus w 12. kolejce Serie A pokonał w niedzielę wieczorem u siebie AC Milan 1:0. Zwycięską bramkę dla gospodarzy zdobył w 77. minucie rezerwowy Paulo Dybala. Bardzo dobrze w turyńskiej ekipie zaprezentował się Wojciech Szczęsny.

Jeszcze kilka lat temu byłby to hit włoskiej ekstraklasy. Teraz był to kolejny mecz, w którym Juventus miał pewnie wygrać.

Broniący mistrzostwa piłkarze Starej Damy przed tym spotkaniem prowadzili w tabeli Serie A, a zawodnicy z Mediolanu zajmowali 11. pozycję i byli coraz bliżej strefy spadkowej.

Polski pojedynek od pierwszej minuty

Wydawało się, że pogrążony w kryzysie AC Milan nie będzie w stanie nic zrobić w Turynie. Polscy kibice liczyli jednak na dobry pojedynek dwóch reprezentantów kraju. W ekipie gospodarzy w bramce zaprezentował się Szczęsny, a w ataku gości od pierwszej minuty wystąpił Krzysztof Piątek.

Napastnik przyjezdnych powinien zdobyć bramkę w 17. minucie. Dostał kapitalne podanie od Suso, ale fatalnie spudłował. Kilka minut potem Szczęsny musiał się wykazać wielkimi umiejętnościami.

Po świetniej zespołowej akcji Milanu główkował Lucas Paqueta. Brazylijczyk strzelił w okolice spojenia słupka z poprzeczką, Polak końcami palców wybił piłkę na rzut rożny. W doliczonym czasie pierwszej połowy Szczęsny znakomicie zatrzymał jeszcze mocny strzał Piątka z dużego kąta.

Przed meczem wydawało się, że to niemożliwe, ale to jednak AC Milan miał w pierwszej połowie więcej dogodnych sytuacji do zdobycia bramki.

Zdenerwowany Ronaldo

Po zmianie stron doszło do zaskakującej sytuacji. W 55. minucie niespodziewanie z murawy zszedł Cristiano Ronaldo. Od kiedy jest piłkarzem Juve, nigdy nie został zmieniony tak wcześniej. A po raz pierwszy w tym zespole opuścił boisko drugi raz z rzędu. Portugalczyk był bardzo zdenerwowany taką decyzją trenera Maurizio Sarriego. Za niego na boisku pojawił się Paulo Dybala i 22 minuty później okazało się, że to była znakomita decyzja włoskiego szkoleniowca.

Argentyńczyk popisał się piękną indywidualną akcją. Bardzo dobrze kopnął prawą nogą i Gianluigi Donnarumma nie miał nic do powiedzenia.

Do końca nic już się nie zmieniło. Wciąż wspaniale prezentował się Szczęsny, który obronił jeszcze m.in. strzał Hakana Calhanoglu.

Piątek zszedł z murawy w 65. minucie.

Juventus - AC Milan 1:0 (0:0)

Bramka: Dybala 77'