Styl Życia

Brytyjska rodzina królewska ma polskie korzenie. Jeden z kuzynów wciąż żyje, mieszka w Warszawie i jest księdzem

Brytyjska rodzina królewska ma polskie korzenie. Jeden z kuzynów wciąż żyje, mieszka w Warszawie i jest księdzem
W żyłach członków brytyjskiej rodziny królewskiej płynie polska krew. Okazuje się, że jeden z ich kuzynów mieszka obecnie w Warszawie i jest księdzem.

Brytyjska rodzina królewska budzi ogromne emocje. Najbardziej interesujące wydają się zwłaszcza wszystkie jej tajemnice. A jest ich sporo. Nic więc dziwnego, że wokół jej członków rodzi się wiele plotek czy teorii spiskowych. Jednak nie tylko ich współczesne perypetie ciekawią ludzi. Przeszłość okazuje się równie barwna. Jakiś czas temu wyszło na jaw, że królowa Elżbieta II rzekomo jest wnuczką francuskiej kucharki, natomiast teraz mówi się o polskich korzeniach księcia Filipa, a tym samym jego dzieci, wnuków oraz prawnuków.

Królowa Elżbieta II"The Crown". Elżbieta II to fanka serialu Netfliksa. W oglądanie wciągnął ją syn

Zobacz wideo Brytyjska rodzina królewska na małym i dużym ekranie. Dlaczego przyciąga aż taką uwagę?

Członkowie brytyjskiej rodziny królewskiej mają polskie korzenie

Te zaskakujące informacje możemy przeczytać na stronie emito.net, gdzie przeprowadzono prawdziwe genealogiczne śledztwo. Wynika z niego, że książę Filip jest potomkiem Ludwika, syna Julii Hauke, córki Maurycego i Zofii Hauke. Para miała 11 dzieci, a wśród nich właśnie Julię, Emilię i Zofię. Trzy dziewczynki trafiły na carski dwór po śmierci swoich rodziców. Julia zakochała się w bracie księżnej Marii, Aleksandrze. Jego brat nadał jej tytuł Battenberg, który podczas I wojny światowej rodzina zmieniła na Mountbatten. Julia i Aleksander mieli pięcioro dzieci, w tym syna Ludwika, który ożenił się z wnuczką królowej Wiktorii, jej imienniczką Wiktorią. Ich córka Alicja była mamą księcia Filipa.

Co ciekawe, niektórzy członkowie rodziny Hauke wciąż żyją w Polsce. Siostra Julii, wróciła do Warszawy gdzie wyszła za mąż za kuzyna Aleksandra Hauke. Ich potomkowie żyją do dzisiaj. Wśród nich jest ojciec Aleksander Hauke-Ligowski i jego dwie kuzynki. Okazuje się, że o ile Aleksander Hauke-Ligowski urodził się w Lublinie, o tyle obecnie przynależy do kościoła św. Marcina w Warszawie i właśnie tu mieszka.

Życie ojca Aleksandra nadaje się na scenariusz do filmu sensacyjnego. W latach 70. współpracował z opozycją demokratyczną, pod koniec lat 80. został pierwszym przełożonym dominikanów w byłym ZSRR, gdzie jeździł potajemnie od końca lat 60. Wie niemal wszystko o swojej ciotecznej prababce Julii Hauke, dzięki której ma krewnych na kilku dworach Europy. Inni mieszkają w Szwecji, dokąd przed laty wyjechał jeden z kuzynów ojca Aleksandra - czytamy na stronie emito.net.

Aleksander Hauke-Ligowski jest najbliższym polskim krewnym księcia Filipa. Łączy ich pokrewieństwo czwartego stopnia.