Styl Życia

Chris Evans przypadkiem pokazał zdjęcie przyrodzenia. Namawia do głosowania

Chris Evans przypadkiem pokazał zdjęcie przyrodzenia. Namawia do głosowania
Chris Evans dołączył do grona gwiazd, które przez przypadek pokazały w mediach społecznościowych za dużo. Aktor omyłkowo opublikował swoje nagie zdjęcie. Teraz zabrał głos.

To kolejny przykład na to, że w internecie nic nie ginie. Przekonał się o tym Chris Evans, który w poniedziałek niechcący sfilmował swoje intymne zdjęcia. Aktor opublikował na Instagramie moment, gdy z rodziną grał w "Heads Up", w Polsce znane jako "Czółko". Przez przypadek pokazał rolkę ze swojego aparatu, na której znalazły się ujęcia "Kapitana Ameryki", na których jest nagi. Choć szybko usunął materiał, to jednak fani wyłapali wpadkę aktora, a screeny krążą po sieci.

Chris Evans pokazał nagie zdjęcia

Aktor może jednak liczyć na wsparcie innych gwiazd i swoich bliskich. Na Twitterze dodają posty, w których nawiązują do sytuacji Chrisa. Jedni mówią o polityce, inni w dowcipny sposób komentują całą sytuację:

Bracie, kiedy Trump jest na stanowisku, nie ma NICZEGO, czego mógłbyś się wstydzić - napisał Mark Ruffalo, który wciela się m.in w postaci Bruce'a Bannera / Hulka.
Wczoraj byłem offline. Coś mnie ominęło? - dowcipkował brat aktora.

Chris milczał dwa dni, jednak postanowił odnieść się do wpadki. Umiejętnie wykorzystał zainteresowanie, jakie wywołał i zwrócił się do społeczności:

Teraz, gdy zyskałem twoją uwagę… GŁOSUJ 3 listopada! - napisał na Twitterze.

W tym roku o fotel prezydenta USA będzie ponownie ubiegać się rządzący obecnie Donald Trump. Jego przeciwnikiem jest kandydat demokratów Joe Biden. Na tę chwilę ten drugi zyskuje przewagę.

Zobacz wideo Nie wszystko da się zaplanować