Styl Życia

"Love Island". Paweł zdradził Monikę! Zrozpaczona makijażystka pokazała dowody. "Po ostatniej sz****e coś mnie swędzi"

"Love Island". Po ponad roku od opuszczenia hiszpańskiej willi Monika Kozakiewicz oraz Paweł Tyburski rozstali się. Mężczyzna miał zdradzić ukochaną z inną kobietą w obecności Piotrka. Makijażystka wszystko pokazała na InstaStories.

Mało kto wierzył, że związek tej pary przetrwa długo. Kiedy Monika Kozakiewicz i Paweł Tyburski zaczęli się do siebie zbliżać, wszyscy byli pewni, że robią to na potrzeby programu, którego ostatecznie nie wygrali. Minął ponad rok od zakończenia pierwszej edycji "Love Island" i choć okazało się, że celebrycka para przetrwała w zażyłej relacji najdłużej na tle pozostałych uczestników, jej związek rozpadł się na oczów internautów. Makijażystka udostępniła w sieci druzgocące wiadomości, które ukochany miał wysłać do kolegi, chwaląc się, że razem z niejakim Piotrkiem zdradził ukochaną. Zachowanie godne potępienia.

"Love Island". Paweł Tyburski zdradził Monikę Kozakiewicz

W poniedziałek przed północą na InstaStories Moniki pojawiły się screeny rozmów Pawła z kolegą, któremu mężczyzna chwali się swoimi ostatnimi przygodami łóżkowymi. Celebryta poprosił znajomego o nazwę przeciwgrzybowego środka, ponieważ "po ostatniej sz****e coś go swędzi". Z jednego z nagrań, które Kozakiewicz już usunęła, wynika, że do zdrady doszło dwa tygodnie temu, a Tyburskiemu towarzyszył niejaki Piotrek (tak samo na imię ma jego brat),

Ja stary z tą Monią też skończę. P*****le. Ona też k***a, ciężki człowiek jest - dodał.

'Love Island'. Paweł zdradził Monikę screen IS @moniakej

'Love Island'. Paweł zdradził Monikę screen IS @moniakej

Nagrywam to dlatego, że nas z Monią nie ma już - informował z kolei na swoim instagramowym profilu zapłakany Paweł.

Łzy mężczyzny nie poruszają jednak w żaden sposób, ponieważ dopuścił się karygodnego zachowania, na które nie zasługuje żadna kobieta, żaden człowiek. Chwaląc się koledze w taki chamski i prześmiewczy sposób, udowodnił, że jest osobą godną pogardy i nie zasługuje już na zaufanie ze strony żadnej z pań.