Styl Życia

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Agnieszka jest w ciąży? Uczestniczka odpowiedziała, jednak komentarz szybko usunięto

Fani "Ślubu od pierwszego wejrzenia" są ciekawi, co dzieje się u uczestników programu. Agnieszka Łyczakowska została zapytana, czy jest w ciąży. Odpowiedziała!

"Ślub od pierwszego wejrzenia" był niewątpliwym hitem stacji. Kiedy konkurenci musieli wycofywać swoje programy, to TVN 7 mając przygotowany wcześniej materiał, mógł zgodnie z planem publikować nowe odcinki. Widzowie chętnie komentowali w sieci zachowania uczestników, ale zdecydowanie ich faworytami byli Agnieszka Łyczakowska i Wojciech Janik. Para postanowiła zostać w związku małżeńskim i planuje ślub kościelny. Jedna z fanek zapytała, czy małżonkowie spodziewają się dziecka...

ZOBACZ: "Ślub od pierwszego wejrzenia". Agnieszka i Wojtek planują wziąć ślub kościelny. Jednak przyznali, że nie było im łatwo

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Agnieszka komentuje pytanie o ciążę

Uczestnicy programu spotkali się w Krakowie, aby wspólnie obejrzeć finałowy odcinek. Agnieszka zamieściła ich zdjęcie, które opatrzyła refleksyjnym opisem na temat udziału w programie. 

Finał odbył się w doborowym towarzystwie. Wzięcie udziału w "Ślubie od pierwszego wejrzenia" było niesamowitą przygodą, z której wyszłam bogata w niesamowite doświadczenie, niesamowite przeżycia oraz u boku z kochającą drugą połówką. Kiedyś, jak ktoś by mi powiedział, że moje życie się tak potoczy, w życiu bym nie uwierzyła. Zyskałam nowych przyjaciół, z którymi dziele doświadczenia, mam wsparcie i zrozumienie - napisała Agnieszka Łyczakowska na Instagramie.

Agnieszka na zamieszczonym zdjęciu pozowała u boku Wojtka w luźnej sukience, co zastanowiło jedną z internautek. Pod postem pojawiło się zapytanie, czy kobieta spodziewa się dziecka. 

Mam pytanie, czy ty nie jesteś w ciąży? - zapytała zaciekawiona obserwatorka.
Nie jestem w ciąży - odpisała Agnieszka.

'Ślub od pierwszego wejrzenia''Ślub od pierwszego wejrzenia' screen Instagram/agnieszka_lyczakowska

Zarówno komentarz fanki, jak i odpowiedź Agnieszki zostały jednak szybko usunięte.