Styl Życia

Żałoba narodowa w Czechach w dniu pogrzebu Karela Gotta

Żałoba narodowa w Czechach w dniu pogrzebu Karela Gotta

Był jedną z największych gwiazd czechosłowackiej, a potem czeskiej sceny muzycznej, jego piosenki nuciła też Polska. Po długiej i ciężkiej chorobie w wieku 80 lat zmarł Karel Gott. Dwa tygodnie temu artysta ujawnił, że cierpi na ostrą białaczkę. Czeski rząd zdecydował w środę, że piosenkarz będzie miał państwowy pogrzeb, a w dniu ostatniego pożegnania obowiązywać będzie żałoba narodowa.

- Z najgłębszym smutkiem w sercu informuję, że wczoraj krótko przed północą po ciężkiej i długiej chorobie opuścił nas mój ukochany mąż Karel Gott. Odszedł w domu, w spokojnym śnie, w kręgu rodziny – oświadczyła agencji CTK Ivana Gottova, żona piosenkarza.

"Jeden z największych Czechów"

Prezydent Milosz Zeman uznał - jak przekazał jego rzecznik Jirzi Ovczaczek - że śmierć Gotta jest niezwykle smutną wiadomością dla całych Czech. Jak zaznaczył, artysta rozdawał siebie innym, podarował swoje życie całym generacjom. Zeman zadeklarował niedawno zamiar nadania Gottowi wysokiego odznaczenia państwowego, co chciał uczynić w przyszłym roku, by piosenkarz mógł je odebrać osobiście. Poprzednik Zemana, prezydent Vaclav Klaus odznaczył Gotta w 2009 roku medalem Za Zasługi I stopnia.

Premier Andrej Babisz zareagował na zgon piosenkarza okolicznościowym wpisem na Twitterze. "Karel Gott. Towarzyszył mi od młodości. I każdemu z nas. Jeden z największych Czechów, z jakimi mieliśmy zaszczyt obcować. Zmarł. Wierzyłem, że będzie tutaj na zawsze. Odczuwam niezmierny żal. Mistrzu, ceniłem Pana. Bardziej niż jestem w stanie to wyrazić" - napisał szef czeskiego rządu.

Agencji CTK powiedział, że zaproponuje rządowi, by uroczystości pogrzebowe artysty w praskiej katedrze św. Wita miały charakter państwowy.

Z najgłębszym smutkiem w sercu informuję, że wczoraj krótko przed północą po ciężkiej i długiej chorobie opuścił nas mój ukochany mąż Karel Gott. Odszedł w domu, w spokojnym śnie, w kręgu rodziny

Ivana Gottova

Popularny piosenkarz

Gott urodził się 14 lipca w 1939 roku w Pilznie w zachodnich Czechach. Z zawodu był elektrykiem, a śpiewać zaczął mając 18 lat. Najpierw amatorsko w kawiarniach, a od roku 1959 w profesjonalnej orkiestrze Karela Krautgartnera. Rok później zaczął uczyć się śpiewu operowego w konserwatorium.

Swój pierwszy longplay "Karel Gott śpiewa" wydał w 1965 roku, w ciągu ponad półwiecza w kraju i za granicą sprzedano łącznie 30 mln nośników z jego nagraniami. Rekordzistą jest tu pochodzący z 1977 roku longplay z piosenkami śpiewanymi po rosyjsku, którego nakład w różnych postaciach sięgnął 4,5 mln egzemplarzy.

Gott uznawany jest w Czechach, a wcześniej w Czechosłowacji, za najpopularniejszego nad Wełtawą przedstawiciela muzyki rozrywkowej. Nagrał około 100 autorskich płyt i ponad 100 kompilacji. W repertuarze miał własne kompozycje, a także popularne arie operowe i operetkowe, własne aranżacje pieśni narodowych oraz ludowych piosenek, utwory country i musicalowe. Śpiewał po czesku, angielsku oraz niemiecku.

Szczególną popularność zdobył, śpiewając czeską i niemiecką wersję tytułowej piosenki do kreskówki "Pszczółka Maja". Reprezentował Austrię w Konkursie Piosenki Eurowizji w 1968 roku i zajął 13. miejsce.

Koncertował we wszystkich krajach europejskich, a także w niektórych krajach obu Ameryk, w Japonii i Australii. Tylko w Czechach i Słowacji sprzedał ponad 15 milionów płyt.

W 1977 roku wraz z wieloma innymi artystami podpisał tak zwaną Antykartę - sporządzone z poduszczenia władz oświadczenie potępiające prodemokratycznych działaczy Karty 77. Twierdził później, że został do tego zmuszony tak jak wielu innych sygnatariuszy. Podpisanie Antykarty uznał za największy błąd swojego życia i przeprosił tych, w których była ona wymierzona.

W listopadzie 2015 roku u Gotta stwierdzono nowotworową chorobę węzłów chłonnych, której leczenie przebiegło pomyślnie. W połowie września artysta oznajmił, że cierpi na ostrą białaczkę i odbywa terapię ambulatoryjną. "Cieszę się, że mogę być w domu z rodziną" - napisał na swoim profilu na Facebooku, dzieląc się z fanami informacją o swoim stanie zdrowia.

Przyznał, że cztery lata temu poddał się bardzo intensywnemu leczeniu po wykryciu agresywnego guza. Leczenie zakończyło się sukcesem i doprowadziło do całkowitego zniknięcia guza. "Około półtora roku temu stwierdzono u mnie zaburzenie krwiotwórcze w postaci zespołu mielodysplastycznego. Niestety, pomimo wielu opcji leczenia, choroba ta ostatnio przerodziła się w ostrą białaczkę" - napisał Gott.

Państwowy pogrzeb i żałoba narodowa

Na posiedzeniu w środę czeski rząd zdecydował, że Karel Gott będzie miał państwowy pogrzeb. W dniu pogrzebu obowiązywać będzie żałoba narodowa – poinformował premier Andrej Babisz.

Zdaniem Babisza ceremonia żałobna mogłaby odbyć się w katedrze św. Wita, Wojciecha i Wacława, która jest czeską świątynią narodową. Premier dodał, że ostateczna forma pożegnania artysty zależy od rodziny. - Czekamy na stanowisko rodziny, jeżeli będzie tego chciała, i jakie wyobrażenia miał sam pan Karel Gott – powiedział Babisz dziennikarzom. 

Premier podkreślił, że nie jest jeszcze znana data uroczystości. Zapowiedział, że zgodnie z decyzją rządu, w dniu pogrzebu Gotta obowiązywać będzie żałoba narodowa. Wszystkie flagi państwowe zostaną opuszczone do połowy masztu i przepasane kirem.

Zdaniem ministra kultury Lubomira Zaoralka, opuszczenie flag będzie wystarczającym przejawem żałoby narodowej. - Nie wyobrażam sobie, by w radiu lub telewizji brzmiały tylko marsza żałobne, jak było, gdy zmarł Leonid Breżniew. Karel Gott nie życzyłby sobie, żeby tego dnia nie wykonywano jego muzyki, bo jest żałoba narodowa – powiedział Zaoralek.