Świat

Alpinista zginął na Elbrusie. Według wstępnych ustaleń to Polak

Alpinista zginął na Elbrusie. Według wstępnych ustaleń to Polak

Rosyjscy ratownicy odnaleźli ciało alpinisty, który spadł ze ściany podczas wspinaczki na Elbrus - najwyższy szczyt Kaukazu. O wypadku poinformowała ratowników inna grupa z Krasnodarskiego Kraju, również próbująca zdobyć Elbrus.

Według wstępnych ustaleń, ofiara to 41-letni Polak. Wspinał się z kolegą, który nie odniósł żadnych obrażeń - informują rosyjscy ratownicy z Nalczyka.

Nazwiska ofiary nie podano. Alpinista nie zarejestrował u rosyjskich ratowników trasy swojej wspinaczki przed jej rozpoczęciem.

Ciało alpinisty zostało przetransportowane do bazy Ministerstwa do Spraw Sytuacji Nadzwyczajnych w Terskolie.

Do wypadku doszło rano na wysokości ponad 5000 metrów.

Elbrus położony jest tuż przy granicy z Gruzją, na terenie Kabardo-Bałkarii i Karaczajo-Czerkiesji. Mierzy 5642 metry wysokości. Jest najwyższą górą Rosji i Europy.

Przemysław Marzec

Opracowanie: Magdalena Partyła