Świat

Atak nożownika na Moście Londyńskim

Atak nożownika na Moście Londyńskim

Nie żyją dwie osoby spośród pięciu rannych w ataku nożownika na London Bridge - przekazała wieczorem policja metropolitalna. Zginął także napastnik, który został zastrzelony przez funkcjonariusza. Zdarzenie zakwalifikowano jako "atak terrorystyczny". Znajdujący się w samym centrum Londynu most zamknięto dla ruchu.

Początkowo policja informowała o kilku rannych, nie podając jednak dokładnej liczby. Wieczorem potwierdziła doniesienia medialne, według których w ataku nożownika rannych zostało pięć osób. Dwie z nich zmarły w wyniku odniesionych obrażeń.

Policja przyznaje, że niektóre okoliczności zdarzenia, do którego doszło około godziny 14 lokalnego czasu, "pozostają niejasne".

Według relacji świadków sprawca - uzbrojony w sporej wielkości nóż i z przyczepionymi do ubrania atrapami ładunków wybuchowych - został powstrzymany przez przechodniów, którzy odebrali mu broń.

Reakcja policji była błyskawiczna. Na miejscu zdarzenia funkcjonariusze pojawili się o godzinie 13:58 - zaledwie kilka sekund po tym, jak otrzymali pierwsze zgłoszenie. Specjaliści z oddziałów antyterrorystycznych przybyli kilkadziesiąt minut później.

Napastnik nie żyje

- Podejrzany został postrzelony przez policję i mogę potwierdzić, że zmarł - powiedział na konferencji prasowej zastępca komisarza ds. operacji specjalnych londyńskiej policji, Neil Basu. Wcześniej policja informowała, że "jeden mężczyzna został postrzelony" przez funkcjonariusza, ale nie precyzowała wówczas, o kogo chodzi.

Basu poinformował, że trwa przeszukiwanie okolicy. Dodał, że liczne oddziały policji pozostaną na miejscu, by zapewnić bezpieczeństwo. Zaapelował o omijanie okolicy zdarzenia.

Policja mówi o "ataku terrorystycznym"

Policja początkowo informowała, że traktuje sprawę jako "powiązaną z terroryzmem", potem określiła ją jako "atak terrorystyczny".

Most w piątek wczesnym wieczorem pozostawał zamknięty w związku z trwającym dochodzeniem, ale służby zapewniały, że nie ma już zagrożenia dla ludzi.

Nie jest jeszcze jasne, czy ciężarówka, która stała w poprzek mostu i została otoczona przez uzbrojoną policję, miała związek z atakiem.

W mediach społecznościowych pojawiły się liczne się nagrania z miejsca zdarzenia.


"Ci, którzy chcą nas zaatakować i podzielić, nigdy nie odniosą sukcesu"

Brytyjski premier Boris Johnson powiedział, że jest informowany na bieżąco o rozwoju wydarzeń. - Chcę podziękować policji i służbom ratunkowym za natychmiastową reakcję - dodał.

Także burmistrz Londynu Sadiq Khan przekazał, że pozostaje w kontakcie ze stołeczną policją. "Potwierdzono, że ludzie zostali ranni w tym ataku. Sercem jestem z nimi i ich rodzinami" - napisał burmistrz w oświadczeniu, opublikowanym na Twitterze.

"Musimy - i tak zrobimy - wytrwać w naszej determinacji, by pozostać silnymi i zjednoczonymi w obliczu terroru. Ci, którzy chcą nas zaatakować i podzielić, nigdy nie odniosą sukcesu" - oświadczył Khan.

Khan podziękował służbom ratunkowym. Wezwał do o omijania okolicy London Bridge. "Jeżeli znajdziecie się w pobliżu miejsca zdarzenia, proszę, działajcie zgodnie z poleceniami funkcjonariuszy" - apelował.

  • Nożownik na Moście Londyńskim Fot. FACUNDO ARRIZABALAGA/PAP/EPA
  • Nożownik na Moście Londyńskim Fot. FACUNDO ARRIZABALAGA/PAP/EPA
  • Nożownik na Moście Londyńskim Fot. FACUNDO ARRIZABALAGA/PAP/EPA
  • Nożownik na Moście Londyńskim Fot. FACUNDO ARRIZABALAGA/PAP/EPA
  • Nożownik na Moście Londyńskim Fot. FACUNDO ARRIZABALAGA/PAP/EPA
  • Nożownik na Moście Londyńskim Fot. FACUNDO ARRIZABALAGA/PAP/EPA
  • Nożownik na Moście Londyńskim Fot. FACUNDO ARRIZABALAGA/PAP/EPA
  • Nożownik na Moście Londyńskim Fot. FACUNDO ARRIZABALAGA/PAP/EPA
  • Nożownik na Moście Londyńskim Fot. FACUNDO ARRIZABALAGA/PAP/EPA

London Bridge

London Bridge, który łączy finansową dzielnicę City z południowym brzegiem Tamizy, jest zamknięty dla ruchu, a teren wokół ewakuowany.

Na tym samym moście doszło w czerwcu 2017 r. do ataku terrorystycznego - trzech zainspirowanych działaniami Państwa Islamskiego mężczyzn śmiertelnie potrąciło samochodem trzech przechodniów, po czym w innym miejscu zaatakowała inne osoby nożami.

Na początku listopada władze brytyjskie obniżyły poziom zagrożenia terrorystycznego z "poważnego" na "znaczny", czyli do najniższego od sierpnia 2014 r. "Znaczny" poziom zagrożenia terrorystycznego jest trzecim w pięciostopniowej skali i oznacza, że atak terrorystyczny jest prawdopodobny.