Świat

Strzały w autobusie i na przystanku. Sprawca uciekł

Strzały w autobusie i na przystanku. Sprawca uciekł

W obwodzie niżnonowogrodzkim w miejscowości Bor w europejskiej części Rosji uzbrojony napastnik ostrzelał autobus z pasażerami i przystanek autobusowy - poinformowała policja i Komitet Śledczy. Zginęły co najmniej trzy osoby. Sprawca ukrył się i nie został dotąd schwytany.

Regionalne struktury policji poinformowały o czterech ofiarach śmiertelnych. Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej podał, że w ostrzale autobusu zginęły trzy osoby. Trzy inne osoby są ranne, a ich obrażenia oceniane są jako średnie.

Do tragedii doszło w miejscowości Bor w obwodzie niżnonowogrodzkim. Policja podała, że mężczyzna "otworzył ogień w kierunku przystanku transportu publicznego i autobusu".

Sprawca ukrył się i nie został dotąd schwytany.

Policja apeluje do mieszkańców, by nie opuszczali domów

Na kanale Baza w serwisie Telegram pojawiła się informacja, że napastnikiem jest 18-letni mieszkaniec Niżnego Nowogrodu.

Z kolei portal informacyjny nn.ru, informujący o wydarzeniach w Niżnym Nowogrodzie, podał, powołując się na mieszkańców, że napastnik strzelał do swoich krewnych. Według telewizji informacyjnej Rossija 24 sprawca czekał, aż z autobusu zaczną wychodzić ludzie i wówczas otworzył ogień.

Wszczęto postępowanie karne. Policja zaapelowała do lokalnych mieszkańców, by nie opuszczali domów i zachowali ostrożność.