Świat

Na ulice Limy wraca spokój. Nowy rząd zaprzysiężony

Na ulice Limy wraca spokój. Nowy rząd zaprzysiężony

Peruwiańskie media piszą w piątek, że zaprzysiężony w czwartek przez nowego prezydenta Francisco Sagastiego rząd pojednania narodowego po gwałtownych zajściach ulicznych, stwarza realne szanse na uspokojenie i pojednanie w kraju nękanym kryzysem zaufania do władzy.

Władzę, która straciła publiczne zaufanie, reprezentował zdymisjonowany pod zarzutem korupcji prezydent Martin Vizcarra. Po jego odsunięciu od władzy powołany został gabinet Manuela Merino, który nie przetrwał nawet tygodnia.

Po wielu dniach demonstracji antyrządowych bezwzględnie tłumionych przez policję i wojsko na ulice Limy powraca spokój. Prezydent Sagasti w przeciwieństwie do Merino, 59-letniego skrajnego konserwatysty, agronoma z zawodu, zdołał powołać rząd, który zyskał mandat społeczny. Gabinet Sagastiego spotkał się zarówno z szeroką akceptacją społeczeństwa, zwłaszcza młodego pokolenia Peruwiańczyków, którzy demonstrowali na ulicach swe niezadowolenie z władzy, jak i z pozytywnym przyjęciem ze strony kół gospodarczych kraju.

Adwokatka premierem nowego rządu

Peruwiańskie media za szczególnie znaczącą uznały nominację na stanowisko premiera nowego rządu Violety Bermudez, adwokatki i działaczki organizacji społecznych, popularnej wśród młodzieży i znanej w całej Ameryce Łacińskiej ze swej działalności w obronie praw kobiet.

Violeta Bermudez nominowana na premiera PeruPresidency of Peru/PAP/EPA

Na czele peruwiańskiego MSZ stanęła Esther Astete. Kolejna kobieta, Nuria Esparch, objęła - po raz pierwszy w historii Peru - resort obrony. Ministrem sprawiedliwości został mianowany Eduardo Vega, były rzecznik praw obywatelskich. Resorty gospodarcze nowy prezydent Peru obsadził renomowanymi ekonomistami, nie sięgnął jednak po "skrajnych zwolenników" tzw. szkoły chicagowskiej słynącej z neoliberalnego podejścia do rynku. Na czele ministerstwa gospodarki i finansów stanął liberał, profesor ekonomii cieszący się zaufaniem przedsiębiorców Weldo Mendoza, a tekę ministra handlu zagranicznego objęła znana z liberalnych poglądów Claudia Cornejo.

Jak podkreśla hiszpańska agencja EFE, po raz pierwszy od dziesięcioleci w nowym rządzie Peru nie zasiada żaden były generał.