Świat

Astronauci z Dragona wracają na Ziemię. "To będzie wspomnienie na całe życie"

Astronauci z Dragona wracają na Ziemię.

Robert Behnken i Douglas Hurley, którzy polecieli na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) na pokładzie kapsuły Dragon, po dwóch miesiącach wracają do domu. Zakończyło się uroczyste pożegnanie astronautów, rozpoczyna właściwa, kilkuetapowa procedura powrotu. Transmisję z pożegnania na ISS można było oglądać na TVN24 GO.

30 maja rakieta Falcon 9 wyniosła na orbitę statek Dragon z Robertem Behnkenem i Douglasem Hurleyem na pokładzie. Po raz pierwszy w kosmos wyniósł astronautów statek wyprodukowany przez prywatną firmę - SpaceX. Dzień później dwaj astronauci weszli na pokład Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS).

Behnken i Hurley spędzili na stacji dwa miesiące. W sobotę rozpoczęli powrót do domu. Pierwszym jego punktem było uroczyste pożegnanie, które rozpoczęło się o godzinie 15.10 czasu polskiego. Transmisję z tego wydarzenia z tłumaczeniem na język polski można było oglądać na TVN24 GO.

Zakończyło się uroczyste pożegnanieENEX

Robert Behnken i Douglas Hurley podczas uroczystego pożegnania otrzymali flagę USA. - Ta flaga spędziła tutaj trochę czasu, około dziewięciu lat, odkąd wróciliśmy na ISS. Jestem dumny, że przywieziemy ją z powrotem do domu, zobaczymy, co będzie dalej, jak przebiegnie jej podróż na Księżyc - powiedział Douglas Hurley.

- Trudno jest ująć w słowa, jakie to uczucie, być częścią tej ekspedycji, to będzie wspomnienie na całe życie - podkreślił.

- W tej chwili, tak jak wspomniał Doug, będziemy rozpoczynać ostateczną część naszej podróży. Najtrudniejszą częścią było wystrzelenie nas w kosmos, ale najważniejszą częścią jest sprowadzenie nas do domu - wskazał Robert Behnken.

Astronauci z Dragona wracają na ZiemięNASA/Associated Press/East News

Powrót na Ziemię

W sobotę, od godziny 23.15, rozpoczyna się właściwa procedura powrotu. Zgodnie z nią astronauci zajmują miejsca w kapsule Dragon, tej samej, którą przylecieli na ISS, odłączają się od stacji i ustawiają kurs powrotny na Ziemię.

Kapsuła wleci w atmosferę ziemską z prędkością około 27 tysięcy kilometrów na godzinę. Na skutek tarcia cząsteczek w atmosferze i sprężania powietrza wytworzy się opór spowalniający i jednocześnie ogrzewający zewnętrzną cześć kapsuły do temperatury sięgającej nawet 1600 stopni Celsjusza. Statek pokryty jest osłoną termiczną, która ochroni załogę przed gorącem.

W kolejnym etapie Dragon otworzy cztery spadochrony, które zmniejszą jego prędkość opadania. Dzięki temu kapsuła będzie mogła wylądować w Oceanie Atlantyckim, u wybrzeży Florydy. Ma się to stać w niedzielę o godzinie 20.42 czasu polskiego.

Na pokładzie statku SpaceX GO Navigator będzie czekać na astronautów ekipa poszukiwawczo-ratunkowa. Pomogą wydostać się załodze z kapsuły, a także wyciągną z oceanu samą kapsułę, która będzie poddana szczegółowym badaniom.