Tech

Automatyczny odkurzacz wciągnął psi ogon. Interweniowało dwóch policjantów

Automatyczny odkurzacz wciągnął psi ogon. Interweniowało dwóch policjantów
W piątek 22 listopada policjanci ze stanu Missouri w USA dostali nietypowe zgłoszenie. Na alarmowy numer zadzwoniła spanikowana właścicielka psa Shih Tzu, która poinformowała, że jej pies został wciągnięty przez odkurzacz. Na pomoc zwierzęciu udało się dwóch policjantów.

Megan Dunavant z Missouri zadzwoniła na numer alarmowy po tym, jak ogon jej psa rasy Shih Tzu o imieniu Stonewell został wciągnięty przez automatyczny odkurzacz. Spanikowana kobieta zadzwoniła na numer alarmowy 911 zgłaszając, że jej pies zaczął wariować i kręcił się w koło próbując się uwolnić.

Właścicielka psa przyznaje, że nie kontrolowała pracy automatycznego odkurzacza, który sam sprzątał dom i zauważyła, że coś jest nie tak, dopiero gdy urządzenie przestało pracować. Kobieta była w domu sama z małym dzieckiem i nie wiedziała co zrobić żeby pomóc psu. Dlatego postanowiła zadzwonić pod numer alarmowy.

Przybyli na miejsce funkcjonariusze szybko przystąpili do ratowania zwierzęcia. Szybko odkryli, że w maszynę wkręciła się jedynie sierść z ogona. Szybko udało im się odciąć wkręcone włosy i uwolnić psa. Policjanci przyznają, ze to ich pierwsza w życiu interwencja, kiedy musieli ratować psa przed odkurzaczem.

Właścicielka zwierzęcia obiecała, że następnym razem przyłożył większą uwagę do sprzątania w domu. „Nie chcę ponownie dzwonić na 911, żeby wyciągnąć go z odkurzacza” – stwierdziła.