Tech

Bracia jechali na motocyklach. Pierwszy, młodszy zginął

Bracia jechali na motocyklach. Pierwszy, młodszy zginął

Starszy brat musiał widzieć śmierć młodszego. Obaj jechali na motocyklach, gdy ten pierwszy zderzył się z ciężarówką. Policja nie udostępnia wszystkich zdjęć, bo są zbyt drastyczne.

Do tragedii doszło w poniedziałek po godzinie 17 na drodze wojewódzkiej 791 w miejscowości Rodaki pod Olkuszem w Małopolsce. Na odcinku, w którym obowiązuje prędkość do 70 na godzinę (na pozostałej części drogi w tym rejonie można jechać 90).

- 31-letni motocyklista na łuku drogi wpadł w poślizg i zderzył się czołowo z ciężarówką, jadącą z naprzeciwka. Poniósł śmierć na miejscu - mówi Katarzyna Matras, rzeczniczka policji w Olkuszu.

Jadący za 31-latkiem, rok starszy drugi motocyklista nie zdążył wyhamować, przewrócił się i uderzył w jadący za ciężarówką samochód osobowy hyundai. Jak informuje policja, doznał tylko niegroźnych potłuczeń.

Matras zaznacza, że to na razie wstępne ustalenia.

- Motocykliści to byli bracia - dodaje.

Jechali od Zawiercia w kierunku miejscowości Klucze. Czerwona honda 31-latka po zderzeniu leżała na prawym pasie, niebieska należąca starszego brata na zielonym poboczu. Jak mówi Matras, policja nie udostępnia wszystkich zdjęć, bo są zbyt drastyczne.