Tech

Kopię szczątków słonia leśnego będzie można oglądać na stacji metra

Kopię szczątków słonia leśnego będzie można oglądać na stacji metra

Kopię szczątków samicy słonia leśnego będzie można oglądać w gablocie antresoli stacji metra Płocka. To najstarsze do tej pory znalezisko, na które natrafiono w trakcie budowy linii M2.

W pobliżu miejsca odkrycia kości na ścianie antresoli stacji Płocka znajduje się pamiątkowa tablica, a w podłodze umieszczono przeszkloną gablotę. Jak poinformował stołeczny ratusz, to właśnie tam we wtorek dr Wojciech Borkowski, zastępca dyrektora Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie, złożył model znalezionej kości stawu biodrowego.

Kopię znaleziska będą mogli oglądać mieszkańcy, korzystający z podziemnej kolei. Do sierpnia szkielet będzie uzupełniany o kolejne fragmenty.

Szczątki słonia leśnego sprzed 100 tysięcy lat

Budowniczowie metra natrafili na cenne szczątki jeszcze pod koniec listopada 2018 roku. Jak informował ratusz, było to siedem dużych kości. Wówczas specjaliści z Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie – po wstępnych oględzinach znaleziska – uznali, że są to fragmenty miednicy oraz kończyn ssaka kopalnego, który prawdopodobnie należał do rodziny słoniowatych. Odkryte szczątki leżały sześć metrów pod powierzchnią ziemi. Ich wiek wstępnie oszacowano na około 100-120 tysięcy lat.

Jak ocenili specjaliści, kości leżały w warstwie osadów organicznych, powstałych na dnie zbiornika wodnego - rynny żoliborsko-szczęśliwickiej. To wąskie jezioro, które rozciągało się od Żoliborza, przez Wolę, aż do Okęcia. Istniało w czasie interglacjału eemskiego (132–115 tysięcy lat temu), czyli cieplejszego okresu pomiędzy zlodowaceniem środkowopolskim a północnopolskim. Jego klimat naukowcy porównują do dzisiejszego. Archeolodzy uznali, że znalezisko to szczątki słonia leśnego (Palaeoloxodon antiquus). Ssaki te żyły na terenach Polski w czasach plejstocenu (zwanego często epoką lodowcową). Mierzyły nawet cztery i pół metra wzrostu i ważyły do siedmiu ton.

Odbiory w metrze

Jak podaje ratusz, stacje Płocka, Młynów i Księcia Janusza przechodzą ostatnią fazę odbiorów. Posiadają już pozytywne opinie kontroli Państwowej Staży Pożarnej i Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. Na stacjach zatrzymują się także pociągi, choć jeszcze bez pasażerów. Przejazdy prowadzone są w ramach szkolenia maszynistów. Ruch pociągów z pasażerami rozpocznie się po otrzymaniu pozwolenia na użytkowanie, które jest wydawane przez Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego.

Kolejne modele szkieletu będą stopniowo dodawane