Tech

Nie mieli maseczek, motornicza zwróciła im uwagę. Została pobita, ma złamaną nogę

Nie mieli maseczek, motornicza zwróciła im uwagę. Została pobita, ma złamaną nogę

Na przystanku tramwajowym przy Dworcu Centralnym interweniowała w sobotę rano policja. Motornicza została zaatakowana przez pasażerów, gdy zwróciła im uwagę, że nie noszą maseczek ochronnych.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE

"Nie ma przepisów dotyczących kontroli liczby pasażerów i maseczek. Dziś około 7.00 w centrum miasta motornicza zwróciła uwagę dwóm pasażerom, żeby założyli maseczki. Zaczęło się od wyzwisk, a skończyło na dotkliwym pobiciu i złamanej nodze motorniczej. Sprawcy zatrzymani" - poinformowała w sobotę rano rzeczniczka stołecznego ratusza Karolina Gałecka.

O szczegółach tej sytuacji opowiedział w rozmowie z tvnwarszawa.pl rzecznik Tramwajów Warszawskich Maciej Dutkiewicz. Jak wyjaśnił, motornicza prowadziła tramwaj linii 25, jadący w kierunku Okęcia. - Na przystanku Dworzec Centralny doszło do awantury, ponieważ motornicza zwróciła uwagę, że kilku pasażerów nie miało założonej maski. Ci pasażerowie na przystanku uszkodzili wycieraczkę tramwaju. W reakcji na tę sytuację, motornicza wyszła z kabiny i wtedy została pobita - opisuje Dutkiewicz.

Na miejsce wezwana została policja i pogotowie ratunkowe. Motornicza została przewieziona do szpitala. Jak dodaje Dutkiewicz, z powodu doznanego urazu nogi, kobieta przez dłuższy czas nie będzie w stanie wrócić do pracy. - Motornicza została objęta także opieką dyżurnego psychologa Tramwajów Warszawskich, który zjawił się na miejscu zdarzenia - zaznacza.

"Zatrzymany mężczyzna był nietrzeźwy"

Policja przekazuje, że kobieta zwróciła uwagę trzem osobom, a sprawcą pobicia miał być jeden z upomnianych mężczyzn. - Policjanci na miejscu zatrzymali napastnika, który był wskazany przez motorniczą, jako osoba która ją pobiła. Ustalili także świadka zdarzenia. Zatrzymany mężczyzna był nietrzeźwy, alkomat wskazał prawie dwa promile alkoholu w jego organizmie - informuje Gabriela Putyra z Komendy Stołecznej Policji.

- Ustalamy okoliczności zdarzenia, monitoring oraz tożsamość pozostałych dwóch osób, które mogą mieć związek ze zdarzeniem. - dodaje.

Informowaliśmy też o zamiarze zwiększenia liczby patroli po serii ataków na Nowym Świecie:

Seria ataków na Nowym Świecie

wideo 2/3