Tech

Nowe przepisy i błędy. Kontrole drogowe z dodatkowym obowiązkiem

Nowe przepisy i błędy. Kontrole drogowe z dodatkowym obowiązkiem

Pierwszy odczyt licznika na drodze oraz najwyższy odnotowany stan drogomierza. To tylko niektóre ciekawostki, które podało Ministerstwo Cyfryzacji po pierwszych kontrolach drogowych po zmianach.

Od 1 stycznia 2020 roku obowiązuje nowy przepis dotyczący kontroli drogowych. Oprócz standardowego sprawdzenia prawa jazdy czy weryfikacji ubezpieczenia OC, policjanci muszą też spisywać stan licznika pojazdu.

Przebieg samochodów

Ministerstwo Cyfryzacji poinformowało we wpisie na Twitterze, że pierwszy odczyt licznika na drodze przeprowadzono już 12 minut po wejściu nowych przepisów. Miał on bowiem miejsce 1 stycznia 2020 roku o godzinie 0.12.

Co ciekawe, organy Kontroli Ruchu Drogowego, w trakcie kontroli, trafiły na osiem pojazdów, które miały na liczniku ponad 1 milion kilometrów. "Najwyższy odnotowany stan to 2 493 314 kilometrów" - czytamy w informacji podanej przez resort. Takim wynikiem może się "pochwalić" właściciel Mercedesa E250 z 1994 roku.

Z drugiej strony, w przypadku jedenastu pojazdów stan drogomierza wskazywał na wynik poniżej 1 tysiąca przejechanych kilometrów. "Najniższy odnotowany przez OKRD stan licznika to 326 kilometrów w przypadku opla combo z 2019 roku" - dodano.

W trakcie pierwszych kontroli drogowych po zmianie przepisów nie obyło się też bez błędów.

Według MC, "najciekawszy" błąd do jakiego doszło przy odnotowaniu stanu drogomierza, to zapisanie w przypadku Mercedesa GLS 350D z 2018 roku 76 361 000 przejechanych kilometrów zamiast 76 361 kilometrów.