Tech

"Praktykant odjechał furgonetką wypełnioną paczkami". Nie znają jego tożsamości

Praktykant pracujący w firmie kurierskiej zaledwie dwóch dni, odjechał dostawczym citroenem wypełnionym paczkami - podaje piaseczyńska policja. Funkcjonariusze informują, że mężczyzna jest poszukiwany.

Jak podał w piątek Jarosław Sawicki z komendy powiatowej, do zdarzenia doszło w centrum Piaseczna. Policjant dodał, że chodzi o samochód dostawczy jednej z ogólnopolskich firm kurierskich, który został skradziony wraz z towarem. Jak wynika z pierwszych ustaleń, początkowo w pojeździe znajdowały się dwie osoby: kierowca-kurier oraz praktykant, który był przyuczany.

Praktykant wskoczył na miejsce kierowcy i odjechał

- Gdy kierowca zatrzymał się i wysiadł, by przekazać jedną z paczek, na jego miejsce wskoczył praktykant i natychmiast odjechał furgonetką wypełnioną paczkami - przekazał Sawicki.

Dodał, że nie są znane dane personalne mężczyzny. - Najprawdopodobniej niedopełnione zostały formalności związane z zatrudnieniem praktykanta. Policjanci apelują o przestrzeganie obowiązków związanych z kodeksem pracy, których brak, jak w tym przypadku, może być wykorzystany w celach przestępczych - wytłumaczył policjant.

Sprawą kradzieży zajęli się funkcjonariusze z wydziału kryminalnego, którzy teraz szukają zarówno praktykanta, jak i citroena boxera, którym odjechał.

Na tvnwarszawa.pl pisaliśmy też o kradzieży w wolskim centrum handlowym: