Tech

Rok temu Elon Musk wystrzelił samochód w kosmos. Co dzieje się teraz ze Starmanem?

Rok temu Elon Musk wystrzelił samochód w kosmos. Co dzieje się teraz ze Starmanem?
7 lutego 2018 roku na orbitę naszej planety wysłany został Starman. Manekin siedzący za sterami Tesli Roadster wciąż okrąża Ziemię. Co najlepsze, cały czas możemy śledzić jego ruch w przestrzeni kosmicznej.

Aktualną trasę Starmana śledzić możemy na specjalnie w tym celu utworzonej stronie internetowej Where in Space is Tesla Roadster. Dowiemy się z niej, że obecnie znajduje się on około 364977944 kilometrów od Ziemi, a przez przestrzeń kosmiczną pędzi z prędkością ponad ośmiu tys. kilometrów na godzinę. Według inżynierów firmy SpaceX, samochód Tesli może w ten sposób spędzić najbliższy miliard lat. Prawdopodobnie do tego czasu przestanie już odtwarzać zapętloną piosenkę Davida Bowiego „Space Oddity”. Po raz kolejny w zasięgu teleskopów ustawionych na naszej planecie Starman i Roadster znajdą się dopiero w 2091 roku.

Falcon Heavy i czerwona Tesla Roadster

Start rakiety był dwukrotnie przekładany ze względu na niekorzystne warunki pogodowe. Początkowo planowano, że Falcon Heavy wzniesie się w powietrze o godz. 19:30, następnie start został przełożony na 21:05, by wreszcie doszło do niego o 21:45 czasu polskiego. Najpotężniejsza rakieta operacyjna na świecie została wystrzelona z Centrum Kosmicznego im. Kennedy'ego w Cape Canaveral. Na pokładzie rakiety znalazł się czerwony kabriolet Elona Muska – Tesla Roadster. Za kierownicą znalazł się Starman – ubrany w kombinezon manekin, który zabrał auto wizjonera w przestrzeń kosmiczną.

Najpotężniejsza rakieta od czasów Saturna 5 ma wysokość 23-piętrowego budynku i jest w stanie wynieść na orbitę okołoziemską ładunek sięgający 63 ton. Falcon Heavy został wystrzelony w kierunku Marsa, choć celem nie było dotarcie na Czerwoną Planetę, a pokazanie możliwości, jakie stają przed organizatorami kosmicznych misji.