Tech

Straż pożarna: w garażu spłonęło około 50 aut

Straż pożarna: w garażu spłonęło około 50 aut

W garażu podziemnym w jednym z bloków przy ulicy Górczewskiej doszło do pożaru aut. Jak podaje straż pożarna, ewakuowano 150 mieszkańców, a do tego spłonęło około 50 aut.

- Płonie kilka samochodów w garażu podziemnym przy ulicy Górczewskiej 181. Dym dostał się na klatkę schodową, dlatego zadecydowaliśmy o ewakuacji mieszkańców. Na miejscu pracuje około dziesięciu zastępów straży pożarnej, szukamy źródła zadymienia - powiedział po godzinie 7 Michał Konopka z zespołu prasowego stołecznej straży pożarnej.

Wysoka temperatura

Reporter tvnwarszawa.pl Artur Węgrzynowicz dodał, że służby miały utrudnioną pracę ze względu na wysoką temperaturę w pomieszczeniu. Jak wyjaśniał, problemem było także spore zadymienie garażu. Przed godziną 8 na antenie TVN24 nasz reporter przekazał, że wciąż trwa akcja służb. - Co najmniej kilkadziesiąt osób jest w autobusach komunikacji miejskiej, które zostały podstawione tutaj, żeby ewakuowane osoby mogły się schronić - zaznaczył reporter.

Akcja strażaków przy GórczewskiejTomasz Gzell / PAP

"Nie ma poszkodowanych"

Już po godzinie 8 Michał Konopka wskazał, że w garażu zaparkowanych jest nawet o około 20 samochodów. Z kolei według informacji przekazanych PAP przez oficera prasowego mazowieckiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej mł. bryg. Karola Kierzkowskiego, ewakuowano 150 mieszkańców. Kierzkowski podkreślił, że nie ma poszkodowanych osób.

Przed godziną 9 strażacy poinformowali na Facebooku, że udało się opanować pożar. "Warszawa ul. Górczewska 181/110 pożar w garażu budynku wielorodzinnego opanowany, trwa dogaszanie. Brak osób poszkodowanych. Na miejscu działania prowadzi 90 strażaków i 22 samochody" - czytamy na stronie Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.

Bilans: spłonęło około 50 aut

Jak podał przed godziną 10 Michał Konopka, ponad 20 aut spłonęło, wiele innych zostało uszkodzonych, odymionych. - Z sufitów poodpadał tynk. W garażu, podczas pożaru panowała bardzo wysoka temperatura – zaznaczył. I wyjaśnił, że działania polegają na oddymianiu i zabezpieczaniu pomieszczeń. Następnie stan techniczny budynku oceni inspekcja budowalna.

Tuż przed 12 Maciej Jabłoński ze straży pożarnej poinformował, że łącznie spłonęło około 50 aut. - 30 z około 150 ewakuowanych osób zostało przewiezionych do szkoły nr 351 przy ulicy Olbrachta 48/56. Reszta mieszkańców poradziła sobie we własnym zakresie - przekazał nam strażak.

Zapaliło się kilka samochodów