Tech

"Uderzenie hydrauliczne" na Pradze. 60 budynków bez ogrzewania, a w nocy nawet -15 stopni

Tuż po tym, jak skutki piątkowej awarii ciepłowniczej na Jagiellońskiej zostały usunięte, doszło do kolejnej. 60 budynków może być pozbawionych ciepła, tymczasem w nocy temperatura może spaść do 15 stopni poniżej 0. Ratusz zapowiada pomoc.

W piątek rano przy Jagiellońskiej doszło do awarii rury ciepłowniczej. Mieszkańcy mieli odzyskać ciepło do 11 w sobotę. Ale gdy na miejsce dotarł nasz reporter Artur Węgrzynowicz, ocenił, że awaria nie wygląda na usuniętą. - Widać tutaj bardzo dużo pary, na miejscu pracują służby Veolii. Droga nadal jest zablokowana. Jeden z pracowników przekazał mi, że doszło do kolejnej awarii, obok tej poprzedniej, około 100 metrów bliżej alei "Solidarności", na skrzyżowaniu Jagiellońskiej z Kępną – powiedział.

"Nastąpiła przerwa w dostawach ciepła"

Przed 12 na stronie Veolii pojawił się komunikat o przerwach w dostawach ciepła w okolicy Jagiellońskiej. "W dniu 16.01.2021 od godz. 11:00 w rejonie ul. Jagiellońska nastąpiła przerwa w dostawach ciepła. Przywrócenie dostaw ciepła planowane jest 17.01.2021 o godz. 11:00" – czytamy w komunikacie. Przerwy obejmują ulice: Jagiellońską, Kępną, Marcinkowskiego, Okrzei, Sierakowskiego, Targową, Wrzesińską i Zamoyskiego. Szczegółowy wykaz budynków objętych wyłączeniem znajduje się na stronie Veolii.

W rozmowie z Polską Agencją Prasową rzeczniczka Veolii Aleksandra Żurada potwierdziła, że doszło do następnej awarii. Jak wyjaśniła, przy napełnianiu ciepłociągu może wystąpić zjawisko uderzenia hydraulicznego, które stwarza ryzyko awarii w jakimś innym, bliskim miejscu. - To ryzyko wystąpienia awarii dodatkowo wzrasta przy niskich temperaturach, które mamy. Wynika to z dużej różnicy temperatury wody w rurociągu i temperatury na zewnątrz – powiedziała Żurada.

Jak dodała, na miejscu są służby Veolii, a dalsze informacje będą przekazywane za pośrednictwem strony internetowej spółki. - Awaria dotyczy ponad 60 budynków, które pokrywają się z adresami z wczorajszej awarii – doprecyzowała rzeczniczka.

Tuż po godzinie 14 Żurada przekazała naszej redakcji, że prace ziemne na miejscu jeszcze się nie rozpoczęły. - Woda wciąż napływa i trzeba ją najpierw wypompować i przewentylować. To też kwestia pary wodnej, która stwarza niebezpieczeństwo dla naszych pracowników – wyjaśniła. Zastrzegła jednak, że prace nie są opóźniane. - Na chwilę obecną nie widzimy zmian w terminie, więc utrzymujemy, że do niedzieli do godziny 11 ciepło wróci – dodała przedstawicielka Veolii.

Ratusz: mamy lokale zastępcze

Tymczasem w nocy z soboty na niedzielę temperatura w Warszawie może spaść do -15 stopni. Czy mieszkańcy Pragi mogą liczyć na pomoc? - Straż Miejska jest już w kontakcie z administratorami budynków. Jeśli gdzieś są mieszkańcy, którzy mogą wymagać pomocy, to ją zapewnimy. Mamy do dyspozycji lokale zastępcze, przeniesiemy tam osoby, które będę tego potrzebować - zapewnia Karolina Gałecka, rzecznika ratusza.

I dodaje, że jeśli ktoś potrzebuje wsparcia lub wie o osobie mogącej go potrzebować, powinien dzwonić na miejską infolinię 19 115.

Gałecka zapewniła też, że zimno nie grozi pacjentom Szpitala Praskiego. - Szpital ma zapewnione zasilanie awaryjne - poinformowała.

Kłęby dymu na Jagiellońskiej