Tech

"Zostaw foki w spokoju. Plaży wystarczy dla wszystkich"

Stacja Morska na Helu i WWF apelują, by nie zbliżać się do fok wypoczywających na plaży. Ekolodzy tłumaczą, że nie tylko zakłócamy spokój zwierząt, ale też narażamy się na niebezpieczeństwo.

"W sieci pojawiają się kolejne filmy, na których ludzie podchodzą blisko do odpoczywających fok" – napisali w niedzielę przedstawiciele Stacji Morskiej na Helu w mediach społecznościowych.

Jak zauważają zoolodzy, na nagraniach widać dzieci podchodzące do zwierząt leżących na plażach. A to, jak powtarzała wielokrotnie dr Iwona Pawliczka, kierownika Stacji Morskiej na Helu, grozi atakiem foki, która może poczuć się po prostu zagrożona. A te zwierzęta mają bardzo ostre zęby.

- Zostaw foki w spokoju. Plaży i piasku na niej jest bardzo dużo i wystarczy dla wszystkich – apelują w swoim wpisie Stacja Morska.

"Foki mają takie same prawo jak my"

Podobnie mówi Michał Krause z Błękitnego Patrolu WWF Polska, który tłumaczy, że trzeba pamiętać, iż zwierzęta te żyją zarówno w wodzie, jak i na lądzie.

- Wychodzą na ląd, żeby odpocząć. W większości są zdrowe, my jako wolontariusze Błękitnego Patrolu WWF je monitorujemy. Niestety, nie zawsze możemy być na miejscu - mówi Krause.

Niestety, bo, jak się okazuje, nie wszyscy wiedzą, jak się zachować przy fokach.

- Ludzie schodzą do fok, robią sobie z nimi zdjęcia. Część osób próbuje je nawet przepędzić do wody. To są naganne zachowania. Foki mają prawo, żeby żyć na polskim wybrzeżu, tak samo jak i my - przypomina Krause.

Gatunki bałtyckich fok

Zachowaj dystans, a psa trzymaj na smyczy

Jest kilka zasad, o których należy pamiętać, jeśli na plaży spotkamy odpoczywającą fokę.

- Po pierwsze nie można się do nich zbliżać. Najlepiej zachować 20 metrów odległości. To nie zawsze jest możliwe, ale wystarczy nie schodzić z trasy spacerowej i się nie zbliżać do zwierząt - wymienia Krause.

Dodaje, że bardzo ważne jest także, żeby z psem wychodzić tylko na smyczy. W tym roku kilka fok, które leżały na plaży, potrzebowało pomocy właśnie przez pogryzienia.

- Jeśli ktoś ma podejrzenia, że foka jest ranna, potrzebuje pomocy, może zadzwonić na numer Błękitnego Patrolu WWF albo do Stacji Morskiej Uniwersytetu Gdańskiego w Helu. To najlepsza i jedyna pomoc, jakiej można udzielić - tłumaczy Krause.