Biznes

Gołębiewski: goście opuszczają hotel. Nie można było ich tak po prostu wyprosić

Gołębiewski: goście opuszczają hotel. Nie można było ich tak po prostu wyprosić

- Dostosujemy się do zakazu i gości nie będziemy przyjmować, nawet z grup zawodów, które mają do tego prawo - zapewnił Tadeusz Gołębiewski. W sobotę ostatni goście opuszczają jego hotel w Mikołajkach.

Gołębiewski: goście opuszczają hotel. Nie można było ich tak po prostu wyprosić
Od soboty w woj. warmińsko-mazurskim z powodu dużej liczby osób zakażonych koronawirusem obowiązują zaostrzone zasady sanitarne (ADRIAN STARUS, East News)

- Z tych ok. 30 osób, które mieliśmy w piątek, niektórzy już wyjechali, ale wiem, że cześć, nie powiem jak duża, wyjeżdża dziś. Goście tłumaczyli, że w związku z pracą nie mogli tego zrobić wczoraj. Nawet ci, którzy wymienieni są w rozporządzeniu jako wykluczeni z obostrzenia, postanowili opuścić hotel - mówi w rozmowie z money. pl Gołębiewski, właściciel sieci hoteli.

Jak wyjaśnił, jego goście nie chcą się tłumaczyć służbom, dlaczego mogą zostać w hotelu, choć ich zawodów dotyczą wyjątki.

- Teraz będzie jednak zamknięte na głucho. Od wczoraj już nie przyjmujemy nikogo i tak będzie do momentu odwołania zakazu - zapewnił przedsiębiorca. Jednocześnie - jak dodał - kontroli jest tak dużo, że pracownicy już nawet go nie informują o nich.

Zobacz także: Dom za 3,5 tys. za metr kwadratowy? Tak wygląda luksusowa rezydencja w górach

Kontrole w Mikołajkach przeprowadziła w sobotę powiatowa stacja sanitarno-epidemiologiczna z Mrągowa.

- Prosiłem wojewodę, by wprowadzono ten zakaz w niedzielę, by hotele zdążyły wydać przygotowane jedzenie, by goście spokojnie dokończyli pobyty hotelowe. Ale tak się nie stało, a nikt nie udzielił mi odpowiedzi na pytanie, dlaczego jest, jak jest - komentował w rozmowie z PAP burmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski. Jak ocenił, to paranoja.

Od soboty w woj. warmińsko-mazurskim z powodu dużej liczby osób zakażonych koronawirusem obowiązują zaostrzone zasady sanitarne. Zabraniają one m.in. pobytów w hotelach, działalności z bezpośrednim udziałem publiczności instytucjom kultury, zamknięte są galerie handlowe.

xaxa56 min. temu``nawet z grup, które mają do tego prawo`` ? ? ? Niech spróbuje taką żarłoczną krychę nie przyjąć to zaraz mu wszystkie komisje z NIK ściągnie !mazur1 godz. temuma pan ochronę ? obiekt zamknięty i nikogo z zewnątrz nie wpuszczać , nie zakłócać ludziom wypoczynku !!! ostrzec i strzelać , tak jak w usa. i tak ten naród jest cierpliwy........ kiedyś te kamienie drgną.matka48 min. temuPisowska metoda niszczenia polskich przedsiębiorców Simon47 min. temuBROŃ IDEALNA 21 WIEKU . Można zniszczyć wszystko,wszystkich bez rozlewu krwi .No,chyba,że jak niszczony popełni samobójstwo.Imienniczka48 min. temuProsze otworzyc hotel dla Krychy, ona jest spracowana i potrzebuje zregenerowac sily do dalszego “szczekania”...Następna strona