Biznes

Kursy walut. Złoty nadal blisko 4,60 za euro

Kursy walut. Złoty nadal blisko 4,60 za euro

Po chwilowym odbiciu notowań złotego, w dalszym ciągu kurs usytuowany jest na podwyższonych poziomach, blisko 4,60 za euro. Od początku pandemii przecena polskiej waluty istotnie koreluje z wysokimi obawami uczestników rynku wobec fal Covid-19.

Kursy walut. Złoty nadal blisko 4,60 za euro
Kursy walut. Złoty nadal blisko 4,60 za euro. (Adobe Stock)
bEprSWZh

W czwartek złoty pogłębia zyski wobec głównych walut. Kurs złotego oscylował blisko poziomu 4,56 za euro oraz przy 3,87 za dolara. Z kolei eurodolar zakończył handel w okolicy 1,18.

Głównym wydarzeniem czwartkowej sesji było posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego (EBC), który zgodnie z naszym założeniem pozostawił stopy procentowe na dotychczasowym poziomie ale zmienił swój forward guidance odnośnie prowadzonej polityki monetarnej.

Bank strefy euro zasygnalizował, że nie wycofa się z wysiłków wspierania gospodarki, nawet jeśli spowoduje to ,"przejściowy” wzrost inflacji, a także utrzyma niskie stopy, dopóki inflacja nie osiągnie "trwale” celu 2 proc.

Zobacz także: Dorsz z przyłowu, mimo zakazu. Ekspertka: Nie można tego jeść

Po przeprowadzeniu 18-miesięcznego przeglądu swojej strategii, lipcowe posiedzenie było pierwszym odkąd decydenci wprowadzili symetryczny cel inflacji, a więc stosowanie akomodacyjnej stymulacji w dłuższym okresie.

Zobacz też: Nadwyżka jeszcze większa, niż zapowiadał premier. A dług galopuje

W regionie Europy Środkowo-Wschodniej czeska korona oraz węgierski forint umacniały się podczas czwartkowego handlu co obrazuje otrzymującą się chęć podejmowania ryzyka przez inwestorów.

Po chwilowym odbiciu notowań złotego, w dalszym ciągu kurs usytuowany jest na podwyższonych poziomach, blisko 4,60 za euro. Przecena polskiej waluty istotnie koreluje z wysokimi obawami uczestników rynku wobec fal Covid-19 od początku wybuchu pandemii, co odzwierciedla implikowana zmienność z międzybankowego rynku opcji.

W centrum uwagi posiedzenie Fed

W przyszłym tygodniu kluczowym wydarzeniem z USA będzie posiedzenie Rezerwy Federalnej oraz odczyty inflacyjne z amerykańskiej gospodarki, które prawdopodobnie potwierdzą utrzymującą się presję inflacyjną oraz wysoką dynamikę konsumpcji.

Zobacz też: Prezes NBP w Sejmie: wydatki na kredyty spadły o 7 mld zł

Ostatnie dwudniowe zeznania szefa Fed Jerome Powella schłodziły oczekiwania rynku na szybsze zacieśnienie warunków monetarnych, jednak domniema się, że najbliższe posiedzenia Fed (w tym sierpniowe w Jackson Hole) mogą dać więcej wskazówek odnośnie terminu zapoczątkowania taperingu w skupie aktywów.

Autor: Rafał Dawidziuk, PKO BP

,