Biznes

Masz kredyt we frankach? Unia Europejska szykuje potężną zmianę

Masz kredyt we frankach? Unia Europejska szykuje potężną zmianę

Szykują się poważne zmiany dotyczące kredytów mieszkaniowych z waloryzacją do franka. Wbrew pozorom, nie będą one miały związku z orzecznictwem TSUE lub krajowych sądów.

Masz kredyt we frankach? Unia Europejska szykuje potężną zmianę
Kto kupił mieszkanie na kredyt we franku, musi szykować się na rewolucję. (money.pl, Rafał Parczewski)
bEpPwYBN

Tylko osoby bardziej zainteresowane prawem finansowym wiedzą, że wkrótce frankowiczów czeka zmiana związana z oprocentowaniem ich kredytów. Krajowe media w kontekście kredytów rozliczanych kursem franka informują raczej o kolejnych wyrokach sądów I oraz II instancji i nowym terminie posiedzenia Sądu Najwyższego (2 września 2021 r.).

Tymczasem już niebawem oprocentowanie kredytów z waloryzacją do franka szwajcarskiego może zmienić się w sposób niezależny od decyzji Szwajcarskiego Banku Narodowego. Dla money.pl analizę zmian przygotowali eksperci portalu RynekPierwotny.pl.

Wskaźnik LIBOR CHF na pewno odejdzie w przeszłość

Zmiany dotyczące frankowiczów zostały definitywnie przesądzone na początku marca 2021 r. Właśnie wtedy brytyjski organ nadzoru finansowego (Financial Conduct Authority) ogłosił, że od 1 stycznia przyszłego roku nie będą publikowane między innymi wskaźniki referencyjne LIBOR CHF oraz LIBOR EUR.

Zobacz także: 350 tys. zł. Tyle zarobił Polak, nie piłkarz, na Euro2020

Ważna decyzja, którą podjął brytyjski odpowiednik KNF-u jest elementem procesu odchodzenia od wskaźników typu "LIBOR". Takie indeksy informujące o koszcie pożyczenia pieniądza na rynku międzybankowym służą między innymi jako podstawa oprocentowania kredytów.

Stawka oprocentowania kredytów spłacanych przez polskich frankowiczów zwykle składa się ze stałej marży oraz zmiennej stopy referencyjnej bazującej na jednym ze wskaźników LIBOR CHF (najczęściej LIBOR CHF 3M). Stopy LIBOR (dokładniej LIBOR EUR) wpływają również na oprocentowanie wielu kredytów mieszkaniowych rozliczanych w euro. To oznacza, że część rodzimych posiadaczy "hipotek" w euro także czekają niebawem ważne zmiany.

Nie tylko manipulacje pogrzebały przyszłość LIBOR-u

O stopniowym odchodzeniu od LIBOR-u oraz innych wskaźników typu „IBOR” mówiło się już od dłuższego czasu. Ten trend ma związek z budzącymi wątpliwości zasadami wyznaczania wspomnianych indeksów.

Chodzi m.in. o to, że stawki procentowe LIBOR-u pierwotnie były ustalane na podstawie samych deklaracji banków dotyczących możliwości pożyczenia środków konkurentom, a nie z uwzględnieniem faktycznie zrealizowanych transakcji.

Opisywany sposób ustalania LIBOR-u skłaniał do manipulacji, które zostały udowodnione kilkunastu wiodącym bankom o globalnym znaczeniu. Te instytucje musiały zapłacić kary wynoszące łącznie ok. 20 mld USD, gdy w 2012 r. wyszły na jaw ich manipulacje poziomem LIBOR-u.

Mimo zmian poprawiających wiarygodność LIBOR-u, ten wskaźnik niebawem odejdzie w przeszłość. Przyczyną jest między innymi niska płynność rynku międzybankowych pożyczek na okres dłuższy niż jeden dzień. Mała popularność takich pożyczek np. na 3 miesiące i denominowanych we franku sprawia, że trudniej jest ustalić rzetelne notowania stopy LIBOR CHF 3M.

Odsetki frankowiczów będą uzależnione od SARON-u?

Zakończenie publikacji wskaźników takich jak LIBOR CHF oraz LIBOR EUR wpłynie znacząco na sytuację rynków finansowych, konsumentów i firm w całej Unii Europejskiej. Dlatego Komisja Europejska zarezerwowała sobie prawo do wskazania zamiennika dla wskaźników, których publikacja zostanie zakończona. Odpowiednie przepisy unijne w tej sprawie zostały przyjęte na początku lutego bieżącego roku (zobacz: Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE 2021/168 z dnia 10 lutego 2021 r.).

Odgórne ustalenie zamiennika dla LIBOR-u CHF przez Komisję Europejską wydaje się dobrym rozwiązaniem, ponieważ zapobiegłoby ono problemom związanym z koniecznością masowego aneksowania umów kredytowych (nie tylko przez polskie banki).

Sytuację dotyczącą naszego kraju utrudnia fakt, że umowy kredytów mieszkaniowych rozliczanych w CHF ze względu na czas zawarcia (głównie lata 2005 - 2008), niestety nie posiadają klauzul ustalających zastępczą stopę referencyjną.

Obecnie wszystko wskazuje na to, że Komisja Europejska skorzysta z nowego uprawnienia i wyznaczy odpowiednio skorygowaną stopę SARON 3M jako zamiennik LIBOR-u CHF 3M. Taki scenariusz związany z minimalną zmianą oprocentowania dla frankowiczów po 1 stycznia 2022 r. wydaje się najbardziej prawdopodobny.

W przypadku około 2 proc. polskich "hipotek", nie dojdzie do automatycznej zmiany ze względu na zastosowanie stopy referencyjnej innej niż LIBOR CHF 3M (oraz WIBOR). Posiadacze wspomnianych kredytów będą musieli podpisać odpowiedni aneks do umowy.

,