Biznes

Napoje gazowane zdrożały o 36 proc. Ich sprzedaż spadła o jedną piątą

Napoje gazowane zdrożały o 36 proc. Ich sprzedaż spadła o jedną piątą

W okresie styczeń-sierpień 2021 r. napoje gazowane zdrożały o 36 proc. rok do roku, ich sprzedaż spadła o 20 proc. - podaje Centrum Monitorowania Rynku. Agencja ocenia, że to efekt opłaty cukrowej. W tym roku budżet wzbogacił się na niej o 1,08 mld złotych - twierdzi Ministerstwo Finansów.

Napoje gazowane zdrożały o 36 proc. Ich sprzedaż spadła o jedną piątą
Podatek cukrowy ograniczył sprzedaż napojów gazowanych o jedną piątą (Pexels, Eren Li)
bEIItKYB

Spadek sprzedaży napojów gazowanych od stycznia do sierpnia 2021 roku w stosunku do tożsamego okresu 2020 przekracza 20 proc. Jednocześnie ceny tych produktów wzrosły o ok. 36 proc. (z poziomu 3,50 do 4,76 zł/l). W podobnej skali rosną ceny wód smakowych ok. 33 proc. (z 2,60 na 3,47 zł/l) przy 21 proc. spadku wolumenu sprzedaży. Spadek sprzedaży herbat mrożonych był mniejszy – wyniósł 5 proc., natomiast cena za litr wzrosła o 18 proc. r/r.

- Ciekawie zachowuje się sprzedaż napojów energetycznych, które jako napój słodzony również objęte są opłatą cukrową. Raportowany tu jest wzrost średniej ceny za litr o ok. 15 proc. (skok z 9,54 na 10,93 zł), przy wzroście sprzedaży o 4 proc. w stosunku do ubiegłego roku - mówi Tomasz Rydzewski z CMR.

Według eksperta dane paragonowe CMR pokazują, że rok 2021 jest trudny dla producentów napojów bezalkoholowych i punktów handlowych prowadzących ich sprzedaż. - Trwająca pandemia, niższe niż w latach poprzednich temperatury powietrza, do tego wprowadzona z początkiem roku opłata cukrowa wpłynęły na ograniczenie popytu na wybrane produkty napojowe, a na rynku zaraportowano wyraźny wzrost ich cen - powiedział PAP Rydzewski.

Zobacz także: Kolejne podatki na mięso? Przyszłość rolnictwa w Polsce

Zwrócił uwagę, że trendy sprzedaży i ceny grup napojowych nieobjętych podatkiem, czyli wód czystych i soków, a także nektarów czy izotoników, które są niżej opodatkowane, pozostają relatywnie stabilne w 2021 roku.

Producenci bronią się przed podatkiem

Według CMR wprowadzenie opłaty cukrowej spowodowało, że część producentów podjęło działania obniżające wysokość płaconego podatku, a tym samym próbę redukcji wzrostów cen rynkowych z nadzieją na pobudzenie popytu. Jednym z działań jest zmiana składu napojów zmniejszająca poziom, czy całkowicie eliminująca cukier.

- Intensywnie promowane są wersje zero lub light popularnych marek oraz pojawiają się produkty całkowicie niesłodzone - wskazał Rydzewski.

Dodał, że innym sposobem jest proces tzw. downsizingu, czyli wprowadzania mniejszych opakowań popularnych, flagowych produktów. - To pozwala producentom zredukować cenę jednostkową za butelkę i obniżyć psychologicznie barierę cenową - wyjaśnił.

Przypomina też, że opłata cukrowa weszła w życie 1 stycznia 2021 r., obejmuje napoje bezalkoholowe z dodatkiem cukrów, substancji słodzących oraz kofeiny lub tauryny. Wyróżnione zostały dwie części opłaty naliczane na każdy 1 litr napoju: stała, która wynosi 0,50 zł oraz zmienna – 0,05 zł za każdy gram cukrów przekraczających określony limit (5 gram/100ml). Dodatkową opłatą objęte są napoje zawierające kofeinę lub taurynę (0,1 zł za litr napoju).

Niższy podatek dotyczy napojów mających co najmniej 20 proc. soku owocowego/warzywnego w składzie (np. nektary), czy roztworów węglowodanowo-elektrolitowych (np. izotoniki) - zwolnione są one z części stałej opłaty cukrowej. Napoje słodzone z dominującą zawartością mleka (np. kawa mrożona) oraz suplementy diety i wyroby medyczne zwolnione są całkowicie z opłaty - wskazał Rydzewski.

Z danych Ministerstwa Finansów przekazanych PAP wynika, że wpływy z opłaty cukrowej wg. stanu na 30 września 2021 r. wynosiły 1 mld 080 mln 727 tys. 698 zł. Resort przypomniał, że kwoty wpłat z tytułu opłaty cukrowej podlegają dystrybucji w proporcji: 96,5 proc. na rzecz NFZ i 3,5 proc. na rzecz budżetu państwa.

, KOZIOŁ7 min. temuSkarb Państwa nie zarobi, tylko zrabuje ludziom.wieszczka11 min. temuJakie to proste. Jeszcze kilka podwyżek i będzie się można pochwalić sukcesem zdrowotnym. Polacy zamiast niezdrowego cukru, mięsa, jajek, mleka i chleba będą jeść szczaw i mirabelki. W niedzielę luksus- miska ryżu. Życzliwy 11 min. temuJa już dawno nie kupuje Pepsi czy coli , słodyczy , teraz już nie tankuje na Orlenie , jak jest blisko jeżdżę rowerem , wyłączyłem tv który ciągnie prądu jak nic innego , nie płacę abonamentu dla Polsatu , za to biegam, zdrowo się odżywiam i czuję się wyśmienicie bez C19 pozdrawiam Nicki438 min. temuTo nie problem wzrostu cen napojów gazowanych, TO PROBLEM WZROSTU CEN WSZYSTKIEGO!!!!Karol1 godz. temuDo takiego doszedłem wniosku, że od dziecka wmawiają nam, że dobre bo słodkie. Po latach niesłodzenia czuć wreszcie inne smaki jakie istnieją, a napoje gazowane to znakomicie działająca trutka z opóźnionym działaniem....Następna strona