Biznes

PGE niemal podwoiła zyski. Spółka szykuje się do wydzielenia kopalni

PGE niemal podwoiła zyski. Spółka szykuje się do wydzielenia kopalni

Zarząd Polskiej Grupy Energetycznej odkrył karty. Pochwalił się podwojeniem zysków, zapowiedział inwestycje i zdradził, jak przebiega proces wydzielenia kopalni. Pozytywnie na te informacje reagują inwestorzy. Akcje spółki zyskują mocno na wartości.

PGE niemal podwoiła zyski. Spółka szykuje się do wydzielenia kopalni
Dzień po wizycie wicepremiera Jacka Sasina, prezes zarządu PGE Wojciech Dąbrowski zaprezentował raport finansowy za pierwszy kwartał 2021 roku. (PAP, PAP/Aleksander Koźmiński)
bEckwYLF

Wyraźnie poprawiły się nastroje inwestorów giełdowych i postrzeganie przez nich spółki PGE. Jeszcze w piątek na giełdzie obserwowaliśmy tąpnięcie na akcjach w związku z zamieszaniem dotyczącym należącej do niej kopalni Turów. W środę notowania idą do góry blisko 5 proc., co jest drugim najlepszym wynikiem wśród spółek z giełdowego indeksu WIG20.

Przekładając procenty na pieniądze wychodzi, że wartość biznesu PGE wzrosła w kilka godzin o około 860 mln zł. Tym samym kapitalizacja spółki sięga niemal 19 mld zł.

PGE niemal podwoiła zyski. Spółka szykuje się do wydzielenia kopalni
źródło: money.pl
bEckwYLH

Skąd taka zmiana? Zarząd opublikował najnowsze wyniki finansowe i przy okazji zdradził kilka istotnych wskazówek dotyczących przyszłości jednej z największych w Polsce grup energetycznych.

Po pierwsze, PGE chwali się zyskami. W pierwszym kwartale grupa zarobiła na czysto 808 mln zł. To prawie dwa razy większy zysk niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Wtedy wyniósł 432 mln zł. Dla inwestorów nie jest to jednak zaskoczenie. Już dwa tygodnie wcześniej spółka informowała o wstępnych wyliczeniach, które się potwierdziły.

Inwestorzy pozytywnie zareagowali głównie na komentarze zarządu dotyczące bieżących wydarzeń i planów na przyszłość.

Zobacz także: Deweloperzy zdumieni Polskim Ładem. PiS strzela sobie w stopę?

Kopalnia Turów

W raporcie spółka odniosła się do skargi Czech dotyczącej przedłużenia funkcjonowania kompleksu energetycznego w Turowie. Według zarządu, wydane 21 maja postanowienie Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE), by Polska zaprzestała natychmiast i do chwili ogłoszenia wyroku kończącego sprawę wydobycia węgla w kopalni Turów "nie rozstrzyga co do istoty sprawy".

Według PGE, "eksploatacja KWB Turów jest prowadzona w zgodzie z przepisami prawa krajowego oraz europejskimi normami środowiskowymi na podstawie legalnie pozyskanej koncesji". "W ocenie PGE nie ma obecnie podstaw do wstrzymania pracy kompleksu energetycznego w Turowie" - czytamy w raporcie.

Wydzielenie kopalni

Władze PGE przyznały też, ze reorganizacja grupy jest w zaawansowanej fazie. Chodzi o zapowiadane już wcześniej wydzielenie "wytwórczych aktywów węglowych". Przejęcie udziałów w spółkach węglowych przez Skarb Państwa ma nastąpić na przełomie drugiego i trzeciego kwartału 2022 roku.

- Proces w PGE jest zaawansowany, przygotowujemy PGE GiEK do roli integratora aktywów węglowych - zapowiedział prezes Wojciech Dąbrowski.

Projekt zakłada, że do Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego (NABE) trafią spółki związane z wytwarzaniem energii z węgla nie tylko od PGE, ale też Tauronu i Enei.

- Utworzenie tego podmiotu jest konieczne zarówno dla utrzymania stabilności produkcji energii elektrycznej w Polsce, jak i zapewnienia stabilności miejsc pracy, jak i dla realizacji inwestycji w odnawialne źródła energii - podkreślił prezes PGE.

Jego zdaniem, konsultacje rozwieją wszelkie obawy strony społecznej odnośnie tego projektu.

PGE inwestuje

Zarząd ogłosił w środę, że PGE zamierza w tym roku zainwestować od 5 do 5,5 mld zł. Będą to nakłady o około 10 proc. niższe niż w 2020 roku. Wzrosną za to w następnym roku, m.in. ze względu na rozwój odnawialnych źródeł energii.

PGE planuje m.in. kolejne inwestycje w morskie farmy wiatrowe.

- Nasze cele są ambitne, czego najlepszym dowodem jest fakt, że już teraz planujemy kolejne inwestycje w morskie moce wiatrowe we współpracy ze spółkami Enea i Tauron, z którymi w styczniu podpisaliśmy list intencyjny - wskazał prezes Dąbrowski.

- Kluczowe jest dla nas takie organizowanie działań, aby umożliwić udział w tym projekcie polskim firmom - dodał. Zapowiedział, że 18 czerwca odbędzie się spotkanie informacyjne z firmami zainteresowanymi wzięciem udziału w budowie farm wiatrowych.

Dąbrowski podkreślił, że morskie farmy wiatrowe to najważniejszy projekt inwestycyjny grupy PGE. Dodał, że pierwszy prąd z morskiej farmy wiatrowej PGE popłynie w 2026 roku.

, Ciemny ludek6 min. temuSukces PGE to poczułem płacąc o 50% wyższy rachunek za prąd!!