Biznes

Zielona logistyka

Zielona logistyka

Proekologiczne podejście z naciskiem na redukcję śladu węglowego i wpisanie się w gospodarkę obiegu zamkniętego to z pewnością jeden z najsilniejszych teraz trendów w całej logistyce.

Aż 90 proc. ładunków w ramach całego globalnego handlu jest transportowane statkami – zwykle napędzanymi ogromnymi silnikami, które spalają mazut, dewastującą środowisko frakcję ropy naftowej mocno zanieczyszczoną siarką. To się właśnie zaczyna zmieniać.

Pod koniec sierpnia duński Maersk, największy na świecie operator kontenerowy, który odpowiada za morski transport co piątego kontenera na świecie, zamówił osiem dużych kontenerowców napędzanych zielonym metanolem. Lider rynku sięga więc po rozwiązanie, które może znacząco zmniejszyć emisję CO2 w transporcie morskim.

Statki dla duńskiej spółki wyprodukuje Hyundai Heavy Industries. Każdy z nich będzie mógł przewieźć 16 tys. kontenerów i każdy z nich będzie napędzany zielonym metanolem, a więc takim, który będzie wytwarzany nie w trakcie procesu związanego z przerobem ropy naftowej, ale w trakcie bardzo ekologicznych procesów, związanych np. z produkcją stali z wykorzystaniem wodoru.

Nowe statki mają zostać zwodowane w 2024 r. i zastąpią najbardziej zużyte jednostki Maerska. Dzięki temu uda się zmniejszyć emisję dwutlenku węgla o milion ton rocznie. To tylko przykłady tego, jak firmy logistyczno-transportowe z całego świata troszczą się dzisiaj o bardziej zrównoważony rozwój. Ale takich działań jest dużo więcej.

Bardzo szybko zmienia się np. rynek nieruchomości przemysłowych i logistycznych w Polsce. Na 20,8 mln mkw. dostarczonej powierzchni 5,88 mln mkw. przeszło już zieloną certyfikację, a jeden z największych graczy na nim, deweloper Panattoni, w standardzie już poddaje ekologicznej certyfikacji swoje nowe budynki oraz chce osiągnąć neutralność klimatyczną do 2025 r.

W Polsce bardzo dobrze sprzedają się także nisko-emisyjne ciągniki siodłowe IVECO S-WAY LNG zasilane skroplonym gazem ziemnym, a firmy logistyczne coraz częściej sięgają po elektryczne samochody dostawcze. Świat się zmienia. Logistyka wraz z nim.

W służbie planety

Mówi Izabella Maczkowska-Ciborowska, dyrektor generalna CHEP na Polskę i kraje bałtyckie: CHEP jest od ponad 70 lat pionierem i liderem rozwiązań gospodarki o obiegu zamkniętym w logistyce. Chcemy promować zrównoważony model biznesu i jednoczyć rynek wokół wizji tworzenia przyjaznych środowisku zielonych łańcuchów dostaw.

Wspólne dążenie do ograniczenia emisji CO2 z naszymi biznesowymi partnerami to jeden z fundamentów strategii CHEP. To, że społeczna odpowiedzialność biznesu wykracza poza działalność czysto filantropijną i staje się platformą dla wzrostu przedsiębiorstwa i jego przewagi konkurencyjnej, jest dziś powszechnie znane.

Dobrym przykładem są rozwiązania takie jak pooling czy współpraca transportowa. W uproszczeniu pooling polega na wynajmie palet, które są współdzielone przez kilku uczestników łańcucha dostaw, co przypomina car sharing. Firma korzystająca z takiego rozwiązania zużywa mniej zasobów naturalnych, takich jak drewno czy woda, a także redukuje ilość odpadów oraz emisję CO2. Takie działanie jest zgodne z wytycznymi UE, tzw. Green Deal, ale przede wszystkim jest w służbie planety i przyszłych pokoleń.