Kultura

Aligator zaatakował i ciężko ranił rowerzystę. Biuro szeryfa pokazało zdjęcia z obławy

Aligator zaatakował i ciężko ranił rowerzystę. Biuro szeryfa pokazało zdjęcia z obławy
Podczas przejażdżki w Parku Halpatiokee na Florydzie rowerzysta stracił równowagę i wpadł do wody. Tam czekał już na niego sporych rozmiarów aligator, który poważnie zranił pechowca. Lokalne służby postanowiły schwytać dzikie zwierzę.

W Parku Halpatiokee w mieście Stuart znajduje się drewniany mostek, który prowadzi nad małym jeziorkiem, zajmowanym przez aligatora. Najprawdopodobniej nie wiedział o tym mężczyzna, który nie zachował odpowiedniego bezpieczeństwa podczas przejazdu w tym miejscu i wpadł do wody. Nieszczęśnik został dotkliwie pogryziony przez 2,5-metrową samicę i w stanie ciężkim trafił do szpitala.

Rannemu pomogli świadkowie wypadku oraz ratownicy, którzy przy pomocy śmigłowca przekazali go w ręce medyków. Na tym jednak sprawy nie zakończono. Lokalne służby urządziły obławę na krokodyla, którą szczegółowo dokumentowali zdjęciami. Efekty zaprezentowano później na profilu biura szeryfa Martin County na Facebooku. Główną zasługę schwytania wielkiego gada przypisano traperowi Johnowi Davidsonowi.