Kultura

Bartek Sosnowski nie żyje. Muzyk miał zaledwie 38 lat

Bartek Sosnowski nie żyje. Muzyk miał zaledwie 38 lat
Bartek Sosnowski nie żyje. Informację o śmierci muzyka nominowanego do Fryderyka 2020 za płytę bluesową podają Radio 357 oraz radiowa Trójka.
"Wodę podaj mi, kiedy skoczę w ogień
I na pustyni w mojej głowie
Kiedy bez siły padnę - napój mnie
Wodę podaj mi, błagam, gdy zapomnę
Oczy zapłoną jak pochodnie"

- ten cytat z utworu Sosnowskiego pojawił się na Instagramie Radia 357. "Wspomnienie zmarłego Bartka Sosnowskiego w audycji 'Wersja polska' do godziny 15:00 oraz w audycji 'Wierność w stereo' od 19:00" - można też przeczytać.

Bartek Sosnowski nie żyje. "Trudno się pogodzić z tą informacją..."

Z kolei na Twitterze Programu 3 Polskiego Radia znalazła się informacja: 

Otrzymaliśmy wstrząsającą informację o śmierci Bartka Sosnowskiego. Młody artysta występował w studiu Agnieszki Osieckiej podczas koncertu debiutów, a także wielokrotnie ze swoją muzyką gościł na naszej antenie. Trudno się pogodzić z tą informacją...

Bartek Sosnowski, znany także jako Bart Sosnowski, to muzyk nominowany do Fryderyków 2020 w kategorii płyta blues, kompozytor i gitarzysta. Grał także na banjo i instrumentach perkusyjnych. Jego debiutancki album został zarejestrowany w całości na sprzęcie, który mieści się w jednej torbie podróżnej, dlatego nazywał się "The Hand Luggage Studio". Jego nowy album " Tylko się nie denerwuj" miał premierę 28 lutego zeszłego roku - wszystkie teksty napisała jego partnerka Aleksandra Górecka, z którą artysta ma syna Leona.

Jeszcze wczoraj na Instagramie zapowiadany był jego kolejny koncert, zaplanowany na 20 września.