Kultura

Był księgowym w wiejskiej spółdzielni, wysłał list do redakcji i tak się zaczęło. Andrzej Kalinin nie żyje

Był księgowym w wiejskiej spółdzielni, wysłał list do redakcji i tak się zaczęło. Andrzej Kalinin nie żyje
Andrzej Kalinin nie żyje, zmarł w wieku 87 lat. Był pisarzem, publicystą, członkiem PEN Clubu i Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, laureatem Nagrody Literackiej Czesława Miłosza. Informację o śmierci Kalinina potwierdziła w rozmowie z portalem Wp.pl jego rodzina.

Był księgowym w wiejskiej spółdzielni, gdy postanowił wysłać recenzję przedstawienia teatralnego do redakcji wrocławskiego "Słowa Polskiego" - była to polemika z opinią jednego z dziennikarzy. Tekst został opublikowany. Potem Kalinin został współpracownikiem paryskiej "Kultury" Jerzego Giedroycia, tam ukazały się jego "Obrazki ze starych klisz" i opowiadanie "Wigilia białych niedźwiedzi". Ten ostatni tekst został przetłumaczony na język angielski i czytany na antenie radia BBC. 

Andrzej Kalinin nie żyje. Debiutował po pięćdziesiątce

Pisarz urodził się 25 listopada 1933 roku w Jędrzejowie. Po tym, jak nie zdał egzaminów do szkoły aktorskiej, trafił do wojska, do kolonii karnej. Znalazł się w niej za ukrywanie, że w tamtych czasach jego ojciec przebywał na Zachodzie.

Debiut literacki Andrzej Kalinin zaliczył dopiero w wieku 51 lat. Jego książka "I Bóg o nas zapomniał" to rozwinięcie historii, którą opisał w opowiadaniu "Konie", pracował wtedy jako dyrektor częstochowskiego "Węglobloku". Opowieść o syberyjskiej historii swojego dozorcy Antoniego Tuchoskiego ukazała się najpierw w kwartalniku literackim "Arka". Później napisaną przez niego książkę można było usłyszeć w Radiu Wolna Europa i Programie I Polskiego Radia. 

Andrzej Kalinin otrzymał m.in. Złotą Odznakę "Zasłużony dla Województwa śląskiego", order "Zasłużony dla Kultury Polskiej Gloria Artis", Nagrodę Literacką Czesława Miłosza i Nagrodę im. Karola Miarki za całokształt twórczości. W 1998 roku pisarz został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi.