Kultura

Nie jest dobrze. TVP mimo 2 mld "od rządu" i z abonamentu zakłada 250 mln zł straty

Nie jest dobrze. TVP mimo 2 mld
Telewizja Polska w planie finansowym na 2021 rok zakłada wzrost przychodów o 5,4 proc. do 3,2 mld zł oraz spadek wyniku netto ze 198,3 mln zł zysku do 250 mln zł straty - wynika z analizy Wirtualnemedia.pl. Mimo opłat i rekompensaty abonamentowej wynoszącej ponad 2 mld złotych.

W tym roku kwota w ramach rekompensaty abonamentowej dla Telewizji Polskiej to 1,71 mld zł. Reszta kwoty 2,066 mld to wpływy z opłacanych abonamentów radiowo-telewizyjnych. Mimo tak ogromnego zastrzyku finansowego TVP nie wygeneruje w 2021 roku zysków netto, a zakłada aż 250 mln strat. O 31,2 proc. planowane jest zwiększenie w tym roku wydatków - 2,566 mld zł w ubiegłym roku do 3,366 mld w tym.

Przyczyna? TVP wskazuje na sport i kanały tematyczne

Wpływ na to według analizy serwisu Wirtualne Media mają mieć liczne wydarzenia sportowe takie jak Euro 2020 czy igrzyska olimpijskie w Tokio, a także zaangażowanie finansowe w kanały tematyczne. W tym roku wystartował kanał TVP Kobieta, w planach są m.in. TVP Nauka, TVP World, a według najnowszych doniesień, także skierowana do dzieci w wieku 10-16 lat TVP Teen.

Rekompensatę abonamentową TVP otrzymuje od 2017 roku. Wcześniej z opłat za abonament rtv zbierała między 2010 a 2013 rokiem mniej niż 300 mln, potem poziom podniósł się powyżej tej kwoty (nawet do 444 mln w 2014 roku), by spaść w 2016 do 366 mln. Od 2016 prezesem Telewizji Polskiej (z kilkumiesięczną przerwą w zeszłym roku) jest Jacek Kurski.

Rekompensata przyznawana jest na mocy postanowienia Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, zapis o niej znajduje się w budżecie, a środki pochodzą z publicznych zasobów i zostają przyznane przez ministra finansów. Dlatego, choć niektórzy uważają, że jest to dofinansowanie "od rządu", to można tak to określać jedynie w kategoriach politycznych, bo tak naprawdę na konto TVP (a także Polskiego Radia i regionalnych rozgłośni) pieniądze trafiają z kieszeni każdego Polaka.