Kultura

Siekierą skatowali na śmierć dwa psy, bo szczekały. Ciała zwierząt wyrzucili do śmieci

Siekierą skatowali na śmierć dwa psy, bo szczekały. Ciała zwierząt wyrzucili do śmieci
Dwóch mężczyzn z powiatu tarnowskiego pod wpływem alkoholu zakatowało siekierą psy jednego z nich. Jak informuje policja, główną „winą” czworonogów było to, że szczekały. Mężczyźni przyznali się do winy. Najbliższe 8 miesięcy mogą spędzić za kratami.

Małopolska policja poinformowałam że 31 stycznia otrzymała informację o wyrzuconych w foliowym worku do kontenera na śmieci w Zakliczynie ciałach dwóch nierasowych psów. Podczas oględzin przeprowadzonych przez policjantów z miejscowego posterunku ustalono, że zwierzęta miały widoczne ślady bicia oraz były mocno okaleczone.

Policjanci z Zakliczyna i komisariatu w Wojniczu przeprowadzili śledztwo w tej sprawie. We wtorek 2 lutego złapali sprawców. Obaj zatrzymani to mieszkańcy Gminy Zakliczyn, w wieku 53 i 54 lat. Jeden z nich to właściciel zwierząt.

Sprawcy przyznali się do znęcania nad psami

Mężczyźni podczas przesłuchania przyznali się do znęcania nad psami oraz opisali, w jaki sposób do tego doszło. Podczas picia alkoholu zaczęli maltretować zwierzęta. W końcu właściciel psów, przy pomocy znajomego i przy użyciu siekiery zakatował psy na śmierć. Z ustaleń policji wynika, że psy zostały zabite, ponieważ… szczekały. Następnie mężczyźni martwe psy wyrzucili w workach foliowych do kontenera na śmieci.

Teraz obaj usłyszeli zarzuty. Ze względu na przyznanie się mężczyzn do winy i chęć dobrowolnego poddania się karze prokurator złożył do sądu wniosek o skazanie bez przeprowadzenia rozprawy. Zaproponowana przez niego kara to 8 miesięcy bezwzględnego więzienia, wysoka grzywna oraz zakaz posiadania zwierząt przez najbliższe pięć lat.

Teraz o tym, czy kara zostanie nałożona bez rozprawy, czy odbędzie się normalne postępowanie zadecyduje sąd.